GRZECH
Czy potrafię o tobie nie myśleć?
Czy potrafię o tobie nie marzyć?
Wciąż wierzyłem, że wreszcie cię wyśnię
i że musi się kiedyś to zdarzyć.
Byłaś wczoraj mym snem potajemnym
ukrywanym gdzieś w serca piwnicy.
Dziś się sycę uczuciem wzajemnym.
Twoim. Moim. My – skrytogrzesznicy...
Komentarze (18)
Nie stawiaj spacji przed znakiem interpunkcyjnym, bo źle to wygląda...
Poprawiłem. Dzięki za komentarz. Zapomnij o wczoraj - to wina wina...
Grisza, a coś było wczoraj? Nie pamiętam...
Grafomanka, no zjechaliście mnie trochę wczoraj...
Grisza, jak się należało... to oberwałeś, ale kto by tam sobie tym głowę zawracał... bez przesady
'Dziś się sycę uczuciem wzajemnym.' - tutaj gratuluję. Miłość jest piękna... nie zmarnuj tego!
Wciąż walczę!
Grisza, jak walczysz, ja tu czytam, że już się sycisz wzajemnością...
Grafomanka, to trudny temat. Bywa różnie. Wzloty, upadki...
Grisza, nie kombinuj, tu już jest wszystko jasne... umiem czytać wiersze!
Grafomanka, ale wiersz jest z 2020/21, a mamy 2024. I tak dobrze, że obiekt wciąż ten sam...
Grisza, to tym bardziej większe gratulacje!
Grisza Ja również gratuluję! Oby wzlotów było więcej niż upadków
Pierwsza połowa mi się podoba. Druga niezupełnie do mnie nie trafia, ale to dlatego, że w swojej ułomności gloryfikuję nieszczęśliwe zakończenia. Tak czy inaczej, wiersz jest ładny i zgrabny; zgrzyta mi tu jedynie motyw grzechu, po prostu mnie ta opisana w tekście miłość nie kojarzy się z grzechem. Zresztą grzech to w ogóle nadużywane słowo w poezji, tak teraz sobie uświadomiłam.
Rozumiem obiekcje, ale nie znasz kontekstu. Wybacz, ale nie będę tego wyjaśniał, bo wiersz odzwierciedla prawdziwą sytuację...
Grisza Tego się domyśliłam i nie pytam. ;) Jednak zwróciłam na to uwagę, bo w końcu czytelnik widzi tylko to, co mu się pokaże. Co nie oznacza, że masz cokolwiek zmieniać.
Faktycznie, ja też go nadużywam...
Skrytogrzesznicy hehehe. Wesołe :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania