Gucci się nie obrazi
Louis Vuitton Hermès Dior
obok drelichów i znoszonych butów z Lidla
Pierre idzie pod rękę z Karlem
Chanel Chance eau fraiche
proszę państwa
polećmy do Paryża
kto nie lubi po francusku
nie wejdzie do samolotu
salut
przywita nas criossant z czekoladą
półnagie tancerki z Moulin Rouge
zepchniemy nieśmiałość
z tarasu Wieży Eiffla
zatriumfuje łuk
viens avec moi s'il te plaît
salut - cześć
viens avec moi s'il te plaît - chodź ze mną, proszę
Komentarze (34)
Wszystko dobrze, wszystko dobrze, - ale czy na pewno?
Dla mnie za mało criossant, a chcialabym poleciec..
Poza tym prywatnie - eee, skoczyc z tarasu czy Na taras?
Nie rób tego Bettina, nie skacz!
Laura Alszer
Taka jestem skąpa.
Bettina nie skąp na criossanta
Laura Alszer
Sobieski moze jednak by sie obrazil.
Bettina Ciii, nic mu nie powiemy
Mój kolega, pytany o języki obce, odpowiedział, że po francusku się brzydzi.
Byłem w Paryżu ze 30 lat temu.
Teraz Paryżewo to arabska stajnia.
Zazdroszczę, bo 30 lat temu był inny Paryż
30 lat temu w kawiarni na nadsekwańskim bulwarze kelnerka do rachunku za 3 kawy dopisała mi kilka deserów. Dyskusja trwała tak długo, że aż ze swojego kantorka zaczęła się wynurzać (tak, wynurzać - na oko 120 kg żywej wagi) patronnesse. Wtedy kelnerka wyrwała mi rachunek z ręki wołając: ce pas votre facture! Nowy, który przyniosła do stolika już był właściwy...
Laura Alszer
https://www.youtube.com/watch?v=TOxeePQ85Nc
Grisza Super! Masz co wspominać 😁
Laura Alszer
A kogut byl czy nie?
Bettina Kura była
Grisza Przyjemna piosenka 😉
Laura Alszer, prawda? ma brune... ;)
Laura Alszer
Smacznego.
Grisza Umiesz po francusku, très bien Grisza 😉
Laura Alszer
Genossen Mademoiselle
Laura Alszer, un peut seulement...
Grisza moi pas du tout
Laura Alszer
Kogut galicyjski , psy z Belgradu.
Bettina a koty skąd?
Laura Alszer
Mam bliska rodzine we Francji. Dzis to na pewno Francuzi.
Bettina 👍
Laura Alszer
Tak, to jest obiekt a znaczenie. Twarz a płaska czarna plama. 😀
Dla mnie to wiersz o imperialism pomieszanym z analfabetyzmem.
Nie wyobrażam sobie LV do znoszonych butów z Lidla... przepaść!
Oczywiście, że przepaść. O to chodziło. To obserwacja ludzi idących ulicą. Naprawdę tak trudno sobie wyobrazić pana w drelichach i znoszonych butach, przechodzącego obok pani z torebką od LV?
Laura Alszer↔Wiersz poetycko poznawczy. O obrażonym Gucci nie może być mowy.
Pozdrawiam😄
Dekaos Dondi Dziękuję, za odwiedziny. Ja też pozdrawiam 😊
Jakie to sympatyczne, mam słabość do stereotypowo francuskich klimatów. Aczkolwiek wolę Eau Vive. 😉
Dziękuję, eau vive też ładne 😉
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania