GWIAZDKA W POWIECIE MYŚLENICKIM
Pędzi drogą Gwiazdorek
Krasny jak muchomorek
Pompon za nim powiewa
Biegnie Gwiazdor i śpiewa
Gdzie zgubiłem ten adres?
Jak ja teraz wypadnę?
Jak dostarczę prezenty?
Gamoń ze mnie nie święty!
Sunie przez Mogilany
Już jest cały zziajany
Drepcze przez Rzeszotary
I już czuje się stary
Niech to jasna cholera!
Wciąż na mapę spoziera
Patrzy z prawa i z lewa
Pot mu oczy zalewa
Wtem się potknął i leci
Gna z prędkością zamieci
Wyrżnął o coś i czeka
Spojrzał wokół - eureka!
Jest znalazłem trafiłem
Mało okna nie zbiłem
Będę mógł dać prezenty
Gdzie ten worek przeklęty?
A za szybą tymczasem
W wielkim domu pod lasem
Siedzi sobie rodzina
I z uszkami barszcz wcina
Przełamani opłatkiem
(Ja poproszę dokładkę)
Już życzenia złożone
(Czy to nie jest za słone?)
A pod ścianą się skrada
I prezenty układa
Gwiazdor. Patrzy na gości
I chichocze z radości
Komentarze (54)
Sorry, ale Gwiazdor, a tak mówią chyba w tarnowskim, bardziej kojarzy mi się z Dziadkiem Mrozem, a nie ze świętym Mikołajem.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Gwiazdor
Koniecznie trzeba mu GPS.
❤️ 5*
Bóg się rodzi, moc truchleje
Pan niebiosów obnażony!
Ogień krzepnie, blask ciemnieje
Ma granice Nieskończony
Wzgardzony, okryty chwałą
Śmiertelny Król nad wiekami!
A Słowo Ciałem się stało
I mieszkało między nami
Cóż niebo, masz nad ziemiany?
Bóg porzucił szczęście Twoje
Wszedł między lud ukochany
Dzieląc z nim trudy i znoje
Niemało cierpiał, niemało
Żeśmy byli winni sami
A Słowo
W nędznej szopie urodzony
Żłób Mu za kolebkę dano!
Cóż jest czym był otoczony?
Bydło, pasterze i siano
Ubodzy, was to spotkało
Witać Go przed bogaczami!
Grisza🙂
A ja z przyjemnością przeczytałam... leciutko i z humorem. Najlepszego na Święta i w Nowym Roku.
Pozdrawiam.
dawaj na pitolenie zgrywusie
Popiełuszko witaj...
Jeśli Twoja wiadomość jest do mnie... to dziękuję bardzo, ale nie skorzystam/chyba źle bym się tam czuła = brakuje mi poczucia humoru, a rozrywki aż nadto w komentarzach.🙂
Wesołych i zdrowych Świąt życzę, oraz Szczęśliwego Nowego Roku.
... do szuflady nie o to w tym chodzi
https://www.youtube.com/watch?v=RFjHw-5jOGU
Popiełuszko hahahahahaaa
Ale wiesz, ja jestem ze wsi i w mieście potrafię się zgubić.
... do szuflady to nawet lepiej
... do szuflady grunt być autentycznym
Popiełuszko hahahahaaa
Szuflady Ci u mnie zapełnione/nie ma miejsca na nowości... i bez tego nasiąkam powoli małomiasteczkowością, a na wsi wszystko płynie leniwie, spokojnie i w to mi graj hehe
... do szuflady opowiedz nam o tym na pitoleniu
o fundamentach własnej egzystencji. Ludzie są ciekwi, póki autentyczni.
Popiełuszko hahahaha
Ale po co... przenudzać mam?
... do szuflady Nie tobie to oceniać, daj ludziom zabrać głos
Popiełuszko hahahahahaaa
Rozumiem, że pitolenie - to wyższy stopień filozofii egzystencjalistycznej, tak?
... do szuflady nigdy bym tak nie pomyślał, skąd ten pomysł?
Popiełuszko heh... a jakoś tak mi się pomyślało, choć to nie jest moja mocna strona.
... do szuflady A to ty, teraz dopiero załapałem. Spoko, nie przeszkadzam. Smacznego jajka i mokrego dyngusa
Popiełuszko hahahaaa
... miech się święci 1 Maja
* niech
... do szuflady a co wtedy jest?
No dzieci sypią kwiatki chyba, nie?
lubisz dzieci?
Popiełuszko Uwielbiam... i zwierzęta też!
... do szuflady w ramach zdrowego rozsądku?
Popiełuszko
Bezgranicznie/ dzieci i zwierzaki
No bardzo ciekawa ankieta...
... do szuflady to brzmi niepokojąco trochę
Popiełuszko ...ankieta, czy bezgraniczność?
... do szuflady jedno i drugie
Popiełuszko dlaczego tak uważasz?
Z ankietą to żart jedynie...
... do szuflady jesteś nieautentycznie skromną osobą
Popiełuszko... to Twoje zdanie = że nieautentycznie. No widzisz jak to jest. Zaraz napiszesz, że zarozumiałą...
... do szuflady to nie był zarzut
Popiełuszko hmmm... a ja to odebrałam = może nie, jako zarzut, ale za jakiegoś rodzaju 'kuriozum'
... do szuflady ja jako punkt widzenia
Nie, źle, nie kuriozum... jako coś, co nie idzie ze sobą w parze.
... do szuflady łatwiej będzie to tobie na pitolo wyjaśnić
A macie tam jakiegoś Sørena Kierkegaarda cxy innego Sartra?
jest wszystko, ogranicza tylko wyobraźnia
Wyobraźnia jest potrzebna/żeby nie skołtunieć... ale to niektórym się nie podoba/chcą 'egzorcyzmować' takie jednostki
możemy rozwinąć temat na pitolo
Popiełuszko hmmm m, masz piękne motto Charlesa Bukowskiego...
... do szuflady o tym też możemy pogadać
Popiełuszko no ale po co... żeby zostać jedynie akceptowalnym?!
... do szuflady żeby wymienić się spostrzeżeniami
Ale po co Popiełuszko i co ma z tego wyniknąć... ludzie rozejdą się z rozgrzanymi głowami... I zostanie jedynie letniość.
= letniość = akceptowalność
Co rozumiesz pod słowem nieautentyczność?
w worku przeklętym prezenty!!
Zaszkodziła piersiówka i wyszło jak zawsze bełkotliwie w niewoli ubogiego slownika.
Trzeba więcej i więcej czytać, a małpek unikać.
I tak ci dopomösz... AA
Bardzo zabawny wiersz 😆
5, pozdrawiam 🙂
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania