gwiazdy

wtedy jadłam mniej

 

przybywało mi trosk na skórze

jak rodzących się na białej kartce

liter

 

pomiędzy zdaniami

przemycałam po cichu myśli

oblane potem

 

na dłoniach zakwitał dotyk

speszony

lecz pewny siebie

 

nie pamiętam ile schudłam

 

wieczorami układaliśmy

na niebie

bukiety gwiazd

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • piliery 2 godz. temu

    Moim zdaniem trzeba by popracować. Np: nad zmianą wersyfikacji, nad płynnością akcentów

  • Bernadetta12345 godzinę temu

    Witaj😊tak pozmieniam jeszcze pewnie

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania