Gwiaździsta Smuga
Zbłąkany człowiek
i
gwiaździsta smuga
wśród mlecznych dróg,
kosmos, który porywa Cię
w swą nieskończoność znów,
najprościej wrócić do krainy snów,
w których nie ma kłopotów,
losowość zachowań, kierunek upodobań, to wszystko wśród Twoich oczu odbicia sprawia,że zabiorę Cię na swoich skrzydłach do nieba,
dotykając tafli chmur
niczym mistycznego zwierciadła
Nasze dusze złączą się w ideał,
któremu nadasz pocałunkiem kierunek, nie jest to warunek by znać wartość,
a tym bardziej przeznaczenie Nasze,
które wyczytasz ze świecących nad Tobą, tylko dla Ciebie, całej konstelacji gwiazd, przesunąłem Wielką Niedźwiedzicę,
dla Twojego podobieństwa,
niczym piekła przeciwieństwa,
którego smaku dzięki mojej istocie nie poznasz, uśmiechnij się.
Niezaleznie od wszystkiego
i tak Cię przecież kocham!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania