Czuć sielski, latynowski klimat. Bohaterowie mi się trochę mylą, ale raczej nadąże. Podoba mi się, że prowadzisz narrację z kilku perspektyw. Ciekawi mnie co wydarzyło się z żoną Rodriga, że ten jest tak przeczulony. Czekam na rozwinięcie wątków!
Pozdrawiam.
Komentarze (8)
Pozdrawiam.
No i już się zaczyna. Ktoś kogoś śledzi, ktoś kombinuje. Ach te dylematy! Super! :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania