W haiku unikamy czasowników /nie zawsze się da/ i np. 'pada deszcz' zmieniamy na 'mokre liście', metafor też unikamy, przekaz ma być prosty i esencjonalny, czyli przedstawiamy obraz czegoś, najczęściej natury, jakiś moment, uczucie i konkluzję ¬‿¬
Zapytam z ciekawiści:
Napisałaś kiedyś tejst bez czasownika? Albo bez rzeczownika?
DD kiedyś pisał bez użycia się, ale to trzeba mocno pogłówkować -__-
uśmiechnięte to jest, z autorską refleksją. Nie dosolę raczej cukrem posypie.
Może w ostatnim wersie tak:zwiewać tam gdzie pieprz. Decyzja należy do Ciebie.
5, pozdrawiam.
PS. Aisak, jakiś czas temu, bez czasowników czytałaś u mnie...
.
Komentarze (14)
W haiku unikamy czasowników /nie zawsze się da/ i np. 'pada deszcz' zmieniamy na 'mokre liście', metafor też unikamy, przekaz ma być prosty i esencjonalny, czyli przedstawiamy obraz czegoś, najczęściej natury, jakiś moment, uczucie i konkluzję ¬‿¬
Zapytam z ciekawiści:
Napisałaś kiedyś tejst bez czasownika? Albo bez rzeczownika?
DD kiedyś pisał bez użycia się, ale to trzeba mocno pogłówkować -__-
Szpilka
oo.. to może dlatego ten wiatr tak zaklął... bo nie umiał inaczej? :)
wieje... a ja razem z nim :D
Aisak
Tylko senryu, bez rzeczownika? Można zastąpić zaimkami osobowymi, ale dłuższy tekst bez czasowników, może się da i może spróbuję albo Ty spróbuj ¬‿¬
Polaroid
Parexelence, nie umiał inaczej ¬‿¬
Szpilka
Zupełnie bez czasowników? Wydaje mi się, że to niemożliwe, ale przysiądę, pomyślę i spróbuję☺️
Aisak
Trzymam kciuki ¬‿¬
Szpilka, mam!
wśród iglaków
kolorowe kwiaty
ogród jak z bajki
😊
Polaroid,
Sorry i koniec spamowamia!
🙂
Polaroid
Sorry i koniec spamowamia!
🙂
Aisak
Nio, masz ¬‿¬
Zabawne.
No nawet :D
uśmiechnięte to jest, z autorską refleksją. Nie dosolę raczej cukrem posypie.
Może w ostatnim wersie tak:zwiewać tam gdzie pieprz. Decyzja należy do Ciebie.
5, pozdrawiam.
PS. Aisak, jakiś czas temu, bez czasowników czytałaś u mnie...
.
Dzięki za cukier - puder - niech przykryje rumieńce radości XD
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania