Ode mnie nie będą anoninowe. Szkoda, swoją drogą, że ktoś zostawia gwaizdki, a słowa nie napisze. Przecież to nie kosztuje nic.
Pasju, nie wiem tym razem, które lepsze, w każdym jest kilka poziomów dla interpretacji, a o to chyba chodzi. Najbardziej polskie, i mam na myśli tę polskość dobrą, wartą, jest czwarte, to z makami. Niesamowite jest to z borowikiem ;) Zjadliwe troszkę to z różańcem i winem ;) Pasju, dowcip masz cięty ;) Talent wielki ;)
No Mróweczku jestem i tak wysoka, ale trochę urosłam. Borowik jest smaczny, zwłaszcza w Borze. A może czeka nas cud w Kanie Galilejskiej, bo lud wznosi bałaganie. Pozdrawiam
Bardzo ładnie, widzę że się rozkręcasz z Haiku:) Wszystko się zgadza i się nie czepiam. Zauważyłem "Rozczyn w dzieży śpi". Przypominały mi sie młodzieńcze lata. Mój dziadek miał piekarnie, pózniej ojciec. Pracowałem jako piekarz milon lat temu... u nas sie mówiło zaczyn, ale to chyba tylko kwestia w której części PL sie jest. Pozdrawiam i dziękuje za ożywienie wspomnień :)
Maurycy ja też pamiętam ten zapach zaczynu, zakwasu czy rozczyn i jeszcze jest zacier też że zboża, ale inną wersja. Cieszę się, że ożywiłam wspomnienia. Pozdrawiam
Witam,
Czas na popołudniowa kawę i chwilę relaksu :)
Więc - jest nastrój, jest to "coś", oraz ciepło i sielanka jakaś niewypowiedziana.
Przemawia to do mnie.
Pozdrawiam :)
Komentarze (24)
Dziękuję za anonimowe gwiazdki☺
Nie ma za co
Okropny ja tego nie wiem?
Ode mnie nie będą anoninowe. Szkoda, swoją drogą, że ktoś zostawia gwaizdki, a słowa nie napisze. Przecież to nie kosztuje nic.
Pasju, nie wiem tym razem, które lepsze, w każdym jest kilka poziomów dla interpretacji, a o to chyba chodzi. Najbardziej polskie, i mam na myśli tę polskość dobrą, wartą, jest czwarte, to z makami. Niesamowite jest to z borowikiem ;) Zjadliwe troszkę to z różańcem i winem ;) Pasju, dowcip masz cięty ;) Talent wielki ;)
No Mróweczku jestem i tak wysoka, ale trochę urosłam. Borowik jest smaczny, zwłaszcza w Borze. A może czeka nas cud w Kanie Galilejskiej, bo lud wznosi bałaganie. Pozdrawiam
Bardzo ładnie, widzę że się rozkręcasz z Haiku:) Wszystko się zgadza i się nie czepiam. Zauważyłem "Rozczyn w dzieży śpi". Przypominały mi sie młodzieńcze lata. Mój dziadek miał piekarnie, pózniej ojciec. Pracowałem jako piekarz milon lat temu... u nas sie mówiło zaczyn, ale to chyba tylko kwestia w której części PL sie jest. Pozdrawiam i dziękuje za ożywienie wspomnień :)
Maurycy ja też pamiętam ten zapach zaczynu, zakwasu czy rozczyn i jeszcze jest zacier też że zboża, ale inną wersja. Cieszę się, że ożywiłam wspomnienia. Pozdrawiam
Szukasz młodości i widzę, że duchem jesteś przy maturze - gratuluję z posmakiem zazdrości. 5
Oj szukam i nawet mimo wieku czuję wiatr we włosach. To wy dodajecie mi tego wiatru. Dziękuję.
pasja
widzę dziś wiosnę
kwiaty pięknie zakwitły
serce w jesieni
Karawan wiosną w środku lata. Pozdrawiam
Ano, kolejne dobre miniaturki. Można powtarzać i w myślach zapamiętać. Dobra robota i 5.
Ciekawe, czy w twoich borach rosną takie borowiki? :-)
Bardzo fajne to twoje haiku.Dam wielką 5 i pozdrawiam.
Dziękuję za pochylenie się i wyrażenie opinii. Pozdrawiam
Ja daje całkiem jawnie 5.
I tak powinno być, nic pod stołem. Dzięki za jawność. Pozdrawiam
Nigdy wcześniej nie spotkałam się z tego typu twórczością dopiero w Twoim wykonaniu :) Podoba mi się to. Tak krótka forma i przekaz. 5
Ja też jestem nowicjuszem w tej kategorii. Krótko, ale ma być że smakiem. Pozdrawiam i dziękuję
Coraz lepsze te miniaturki tworzysz :) Sama nie wiem, która najlepsza, bo w każdej jest coś interesującego. Pozdrawiam :)
Oh dziękuję za pochylenie się nad treścią. Pozdrawiam
Podoba mi się ;) Pozdrawiam ;)
Fajnie Joł...anko :-)
Witam,
Czas na popołudniowa kawę i chwilę relaksu :)
Więc - jest nastrój, jest to "coś", oraz ciepło i sielanka jakaś niewypowiedziana.
Przemawia to do mnie.
Pozdrawiam :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania