hajcowanie pod klimakterium /remake/
pani Wiolu one wyszły na ulicę pod promilami
nie swoich rozterek z późniejszego okresu prenatalnego
wyprowadzone przez tę samą rajfurię
która nakazywała im pracować siedem lat dłużej
z przechodzącej pod oknem grupy wyłowiłem
byłą narzeczoną nieodwracalnie rozdartą
z donaszanym w oczach obłędem
najlepsze są te ciągle zielone
naiwnej pani i mojej żony
na czarną godzinę i wojnę z zaświatami
naddatek nad torfem uzdatniającym szkocką
przy której ubywa przysposabianego życia
ale lepiej tego jej i pani mężowi tego nie mówić
kiedy patrzą na świat przez siedem kaktusów
z parapetu
Komentarze (16)
galopują te metafory i jest pięknie
Ups! nie drażnić lwa
Jako , ze tu jest Kolejnosc. To wiersz nizej to andropauza?
Poszła won.
Grain
Raus!
Czlowieku, opanuj siẹ. Nie znam Pana.
lesba od chłopa nie dostała pod ogon i gada androny
Grain
OK. A inne tematy?
Dobra, jak chlop mysli, idzie na dol I tam mysli albo do drugiego chlopa I tam myslą.
A baby to gadaja. Czasem 10 lat
.
Rozumiesz?
to nie sex shop z zabawkami
Aaaaa, dziex
Baby mieszaja wszystko z blotem. A faceci nie.
Koniec piekła kobiet. Koniec dyskryminacji. Dość pisoskiej tyranii. Kobiety, tak jak mężczyźni już w 2025 roku przejdą na emeryturę w wieku 65 lat.
Mogą się czuć pokrzywdzone, chciały 67 lat, tylko wredny PIS im zabrał.
Pozdrawiam serdecznie
Za wiersz 5*,
trudne tematy i tak podane.
Miłego dnia
Tak trzeba skończyć z tym piekłem kobiet. Niech. Zapitalają do siedemdziesiątki, jak mężczyźni. Tak radośnie pląsały na ulicach.
Zastanawiam się Graina, czy to można podciągnąć pod platformerskie dziedzictwo kulturowe:
https://x.com/hardaszian/status/1835035698543353968/photo/1
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania