Haters gonna hate
To ty, właśnie ty, Detektywie Prawdy!
Bo Pisarz z Ciebie żadny.
W kółko wszystko hejtujesz,
żadnej krytyki też nie przyjmujesz.
Pod każdym opowiadaniem tylko Twoje złe słowa,
już mnie od tego boli głowa.
Nie ważne kiedy, nie ważne gdzie,
ty wszędzie pojawiasz się.
Wszędzie twe hejty, wszędzie słowa złe.
Nie wiem, czy wiesz, to miłe nie jest, o nie!
Nie obchodzisz mnie już wcale.
Każdy twój hejt dosłownie wale!
A gdy czytam twoje opowiadania, to myśle jedno: Bełt!
Nic już na to nie poradzę. Haters gonna hate.
Pozdro.
Komentarze (4)
Ha! Świetne. Detek powinien to przeczytać.
tyle ze ja nikogo nie hejtuje, a tylko rady wypisuje i bledy
"Detektyw Prawdy"
Ja też właśnie wypisałem błędy :)
nie wiem jak tam z hejtami u detektywa, różowo to moze i on nie komentuje, ale jednak zgodzę sie z nim, że jeśli to robi, w sensie komentuje, to przynajmniej powie o co mu comprende. Jeśli to jest hejt to moze pisać pod każdym moim tekstem swoje komentarze. Wiersz, no mógłby być lepszy. Louis po prostu musisz nie brać tak bardzo osobiście komentarzy innych. Lepiej usłyszeć gorzkie słowa tu w tym opowiowskim gronie, gdzie jest sie anonimowym, niż probiwac publikować gdzieś pod prawdziwym nazwiskiem, i usłyszeć cos podobnego. Pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania