Herbatą
Zgrzeszyłam
myślą mową i herbatą owocową
Wieczorem w jesiennej porze
Gdy na ramionach
przytulał mnie czerwony koc
Jak odbijające się rude liscie
października na jeziorze
Drgające na tafli w ostatnich promieniach
Cierpkiego słońca czy herbaty?
Tego już nie pamiętam...
Komentarze (7)
Ta herbata z wkładką, że pamięć przy niej wysiadła?
Może otulał koc, bo przytulenie przez koc, trochę dziwacznie brzmi?
To pewnie była herbata z prądem 😉
Mi się podoba przytulenie przez koc.
Tylko jesieni zmieniłabym na jesiennej - moim zdaniem lepiej brzmi
Niegłupie, ale brak walnięcia na koniec n.p.
Gdy w ramionach trzymał mnie czerwony koc
Fałszywe liście października łapały drgania
Jeziora w ostatnich promieniach
Cierpkiego zauroczenia albo naparu
Noela, popraw jak Grain pisze, inaczej będzie cię prześladował... to nie żart!
Hahha
Poprawię:)
Poprawię na jesiennej... prąd w herbacie zawsze dobry jest :P
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania