herbata z jesienią w kostkach

kładą kostkę przed domem

i będzie chodnik ze środków

(...)

 

a tu jesień jak zawsze za wcześnie

i nogi w mokrym żwirze tracą stabilność

balans z pomocą parasola uczy

elastyczności

 

stare mantry dzwonią na larum

w kałuże że trzeba odświeżać

wspomnienia i kurtki

napisać remake i zaplanować

ocieplenie

 

nie marudzić że kostka - za późno

a jesień - za wcześnie

parasol - coraz starszy

a my wiatrem pisani na jednokierunkowej

do słońca do kości przemarzamy

Średnia ocena: 2.2  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Grisza pół roku temu
    Był taki aktor, Wiktor Sadecki.
    Kiedyś, za kulisami, stremowany kolega krąży tuż przed wyjściem na scenę i powtarza: "co ja mam powiedzieć, co ja mam powiedzieć...".
    Na to Sadecki: "jak nie wiesz co powiedzieć, to powiedz <dzień dobry>".
    No to ja, skoro nikt nie ocenia takiego pięknego wiersza, powiem przynajmniej: DZIEŃ DOBRY !
    I skromnie dodam, że dałem 5.
  • TseCylia pół roku temu
    Dziękuję, Grisza :)
    Dzień dobry :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania