herbata z jesienią w kostkach
kładą kostkę przed domem
i będzie chodnik ze środków
(...)
a tu jesień jak zawsze za wcześnie
i nogi w mokrym żwirze tracą stabilność
balans z pomocą parasola uczy
elastyczności
stare mantry dzwonią na larum
w kałuże że trzeba odświeżać
wspomnienia i kurtki
napisać remake i zaplanować
ocieplenie
nie marudzić że kostka - za późno
a jesień - za wcześnie
parasol - coraz starszy
a my wiatrem pisani na jednokierunkowej
do słońca do kości przemarzamy
Komentarze (2)
Kiedyś, za kulisami, stremowany kolega krąży tuż przed wyjściem na scenę i powtarza: "co ja mam powiedzieć, co ja mam powiedzieć...".
Na to Sadecki: "jak nie wiesz co powiedzieć, to powiedz <dzień dobry>".
No to ja, skoro nikt nie ocenia takiego pięknego wiersza, powiem przynajmniej: DZIEŃ DOBRY !
I skromnie dodam, że dałem 5.
Dzień dobry :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania