Hesed (Iz 49, 14-15
Księdzu Dawidowi Leśniakowi
Maria Magdalena udała się do grobu i zobaczyła kamień odsunięty [...] Biegli oni obydwaj razem, lecz ów drugi uczeń wyprzedził Piotra i przybył pierwszy [...] Nadszedł potem także Szymon Piotr [...] Wszedł do wnętrza grobu i ujrzał leżące płótna oraz chustę, która była na Jego głowie [...] oddzielnie zwiniętą na jednym miejscu [J 20, 1 ; 4 ; 6-7]
Człowiek - Bóg
wypruł na krzyżu swe żyły -
zawieszając stułę szkarłatną
Później uprzątnął grób
odsunął kamień
Zostawił zapach chleba
i słodycz z goryczki mirry -
Eschatologiczną Jasność
27.03.2016
Komentarze (12)
niezłe
Dziękuję :)
"Człowiek - Bóg
wypruł na krzyżu swe żyły -
zawieszając stułę szkarłatną"
Ojeju, aż serducho boli ?
Mnie też...
Serdecznie :)
Bardzo ładny wiersz!
:)
Mocne aż chce się krzyczeć. Dedykacja jest zawsze sprawą osobistą.
Sam tytuł Hesed znaczy dobroć, miłość pomiędzy ludźmi, pobożności wobec Boga oraz miłosierdzia Boga wobec ludzkości.
Zostawił zapach chleba
i słodycz z goryczki mirry -
Eschatologiczną Jasność... życie po śmierci.
Pozdrawiam
Tak została opowiedziana wierszem homilia Księdza Dawida :) Dzisiaj - w internecie - patrzyłam na tę samą stułę, o której mówił wtedy Ksiądz Dawid [obecnie ojciec duchowny w krakowskim seminarium].
Serdecznie :)
Befaniu→ Wymownie napisane (szczególnie początek) ale tu nie tyle o wymowność chodzi, tylko o sens ostateczny, że śmierć jest tylko progiem, które dane będzie nam przekroczyć... by ujrzeć śmierć śmierci:)
To taka moje pierwsze skojarzenie:)→Pozdrawiam:)→5
Serdecznie :)
Bardzo ładne.
"Ładne"??? Nie wiedziałam, że cierpienie jest "ładne" :]
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania