Heureza (ze zbioru - "Miałkość")

i tak tych dwóch

na przystanku debatowało

 

że tego syna Heńka

co jest policjantem

baba w dupę kopnęła

ale niech się cieszy

że mu mieszkanie

w bloku zostawiła

 

i tak tych dwóch

na przystanku debatowało

 

że drugi

ten młodszy

przyjechał z Anglii

siedzi na wiosce

i całymi dniami grilluje

 

a potem no dobra będę spadał

no i ja wracam do chaty

że ten co stał idzie tędy

a ten co siedział też tutaj

 

i tak ten jeden

na przystanku zostałem

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania