Hierarchia w liceum
Serce powoli na części rozdzierane,
Mnóstwo dusz jest wokół,
Lecz nie proś nikogo
o zwykłe wysłuchanie.
Ułożyli hierarchię według
własnych względów.
Zakrywam powieki, w myślach znikam w pośpiechu.
W duszy cichy krzyk, przełamać się próbuje.
Ignorowania przez zazdrość, serce nie pojmuje.
Stawiaj śmiało krok, w pogoni za marzeniami,
Nie kryj uczuć w sobie i w tył się nie oglądaj.
Wyrażaj dumnie, z powagą swe pragnienia,
Jak zostawią cię w tyle, pisz – na nich się nie patrz. Ta chwila jest ulotna, przeminie jak każda.
Więc śmiało głowa w górę, to tylko ich iluzja, nie twoja prawda.
Komentarze (3)
Tak to niestety często bywa w liceum. Hierarchia ułożona przez nie wiadomo kogo. Warto jednak w tym wszystkim pozostać sobą, zamiast próbować się na siłę dopasować.
Pozdrawiam 😉
Dokładnie tak, Wiersz ten ma na celu ukazanie, że warto odnaleźć własną siłę i wiarę w siebie, a także nie poddawać się i konsekwentnie dążyć do celu. Przekazuje, że nie należy podporządkowywać się innym, którzy ułożyli hierarchię we własnych umysłach, ani oglądać się na tych, którzy nie doceniają naszej wartości.
Niewiele się z tego tekstu dowiedziałem poza tym, że w szkole istnieje jakaś, enigmatyczna, hierarchia. Stanowczo to za mało.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania