himera

ulice w kolorach nędzy

kawałek podłogi

wyrzucony na brzeg

pomarszczony i zapomniany

 

metafizyka rozcieńczonej nocy

kilka okropnych słów na poszarpanych gwiazdach

tyle widzę

czasem budzę się we śnie

płótno kołdry dryfuje po nieistniejącym oceanie

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Grain 2 godz. temu
    ze snu to się ze dwa razy budziłem, we śnie ngdy

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania