Hiob to brzmi… majętnie
Etatowi kaznodzieje naginają oporne karki takim pocieszeniem, może
i nagrodą:
-“słowo Boże
nie wyprowadzi na manowce
możemy ufać bez granic”
Ryzykowne, ale zaktualizowane i z dzipiesem to potrafi ono do samej śmierci zaprowadzić, prosto i szybko jak po nici Ariadny🤣.
Ostatecznie to ta podróż jest celem bytu doczesnego.
Poniższe stoi już w sprzeczności z nawoływaniem do ufności:
-“I nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw ode złego”.
Toż to grzeszna niesubordynacja.
Bowiem Jeśli wodzi to nie bez przyczyny, a ten zły to przecie sam nie przychodzi.
Wodzi choć ufa, ale nauczony Leninem, na wszelki wypadek nie omieszka sprawdzać.
Czyż taki Piotr nie zawiódł jego zaufania?
Wypierał się nie tylko jego imienia, ale odrzucił łaskę wejścia na szybką drogę do wieczności.
Trzeba więc się z tym pogodzić i trwać nieugięcie w wierze
i ufności jak Hiob.
—-----
Szkoda, że sprawdzał lojalność gościa mordując kolejno, jego, bogu ducha winne, dzieci😫.
To skutek wielkiej miłości do dzieci i boskiego miłosierdzia. Zresztą w zamian dał mu dziesiątkę nowiutkich, nieużywanych
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania