hipotetycznie?

do ust przykładam eter, potem

ssę. śnię wszechświaty...

 

einstein umarł zanim zrozumieliśmy. teraz wierzę

w cokolwiek

i zbyt mocno. i błądzę,

 

gubię się po kieszeniach,

netflixach i wierszach.

Średnia ocena: 3.1  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (44)

  • słone paIuszki 5 miesięcy temu

    Mocno niedoprecyzowany w kwestii dawkowania

  • słone paIuszki 5 miesięcy temu

    nie jest takie łatwe utrzymywać się dniami w półśnie

  • Roma 5 miesięcy temu

    słone paIuszki jest niedopracowany idealnie. Przynajmniej tak teraz na niego patrzę.

  • słone paIuszki 5 miesięcy temu

    Roma, w tym jest kwintesencja eteru, dojść do granic schizofrenii umysłu, nie przekraczając czerwonej linii

  • słone paIuszki 5 miesięcy temu

    Roma, nawet Witkacy tego nie opanował

  • Roma 5 miesięcy temu

    słone paIuszki widzimy ten wiersz trochę inaczej, nie?
    Ale to dobrze :)

  • słone paIuszki 5 miesięcy temu

    Roma, kwestia tkwi w małych ilościach, podawanych wstrząśnięciem z dużej butelki

  • Roma 5 miesięcy temu

    słone paIuszki tak, zdecydowanie inaczej xD

  • słone paIuszki 5 miesięcy temu

    szmatkę namaczasz silnym wstrząśnięciem trzymając butelkę pod medium inhalacyjnym

  • słone paIuszki 5 miesięcy temu

    wtedy łatwo kontrolować stabilność tej substancji

  • Roma 5 miesięcy temu

    słone paIuszki zapamiętam :)

  • słone paIuszki 5 miesięcy temu

    Roma, na początku to jest bardzo trudne, łatwo wpaść w eteromanię. Można to kontrolować jak gastrofazę przy ziole, potrzeby tylko trochę czasu

  • Roma 5 miesięcy temu

    słone paIuszki początki są zawsze najtrudniejsze

  • słone paIuszki 5 miesięcy temu

    Roma, lepiej nie przekraczać czterech dni otwierania percepcji intelektu

  • słone paIuszki 5 miesięcy temu

    zaczyna się tak mocno czuć rzeczywistość, ludzkie spojrzenia potrafią boleć

  • Roma 5 miesięcy temu

    słone paIuszki ludzkie spojrzenia mogą boleć i bez tego. Może boleć też brak niektórych spojrzeń.
    Do tego nie potrzeba nic więcej niż ludzie.

  • słone paIuszki 5 miesięcy temu

    bardzo potężne uczucie, trzeba mieć silną psychikę że nie zbłądzić w umyśle

  • słone paIuszki 5 miesięcy temu

    Roma, to na innym poszomie percepcja

  • Roma 5 miesięcy temu

    słone paIuszki wierzę.
    Spadam spać i dzięki za spojrzenie :)

  • słone paIuszki 5 miesięcy temu

    Garage 8% trochę uspokajał, bo pokrewny bardzo z eterem

  • słone paIuszki 5 miesięcy temu

    Od tego czasu nie miałem odwagi do tego wróćić

  • Roma 5 miesięcy temu

    *niedoprecyzowany

  • słone paIuszki 5 miesięcy temu

    Roma, przerażające jest poczuć całą przestrzeń ludkiego umysłu

  • słone paIuszki 5 miesięcy temu

    a potem jeszcze zaczyna logiczną półkulę mózgu wyłączyć

  • słone paIuszki 5 miesięcy temu

    wrota piekieł ludzkiej psychiki

  • słone paIuszki 5 miesięcy temu

    Najlepiej potraktować to jak warunki atmosferyczne do których trzeba się dostosować

  • słone paIuszki 5 miesięcy temu

    próba wpływania na pogodę tylko pogarsza stan

  • słone paIuszki 5 miesięcy temu

    Proszenie się o kuku, pod drzewem w czasie burzy

  • słone paIuszki 5 miesięcy temu

    Tylko dla wytrawnych psychonautów

  • słone paIuszki 5 miesięcy temu

    Wyobraź sobie, nawet Witkacy się tego bał

  • słone paIuszki 5 miesięcy temu

    Dobry tydzień wracałem do stanu normalności

  • słone paIuszki 5 miesięcy temu

    bardzo delikatnie się trzeba wtedy obchodzić z myślami

  • słone paIuszki 5 miesięcy temu

    I w żadnym wypadku zioła bo psychoza gwarantowana

  • NinjaC 5 miesięcy temu

    Einstein brzmi efektownie ale plakatowo. eter + ssę robi tu pazur. Ozdobniki nie potrzebne.

  • Roma 5 miesięcy temu

    Ozdobniki w sensie: netflixy i wiersze? Jakoś nie potrafię sobie bez tego tego wiersza wyobrazić...
    Ja popatrzę na niego jeszcze raz i może uda się go jakoś lepiej poukładać, ale to na spokojnie.
    Dzięki za zajrzenie :)

  • NinjaC 5 miesięcy temu

    Roma, pierwsze dwa wersy robią cały ciężar, w trzecim potykam się o Einsteina. Wiersz przestawia kadr i traci impet. Szkoda ich ;)

  • Roma 5 miesięcy temu

    NinjaC kurde, rozumiem. Ja myślałam, że to będzie takie fajne wybicie, że taka zmiana ciężkości dobrze wpłynie na tekst... Cóż, popracuję nad nim jeszcze :)

  • NinjaC 5 miesięcy temu

    Roma, może tak jest. To tylko moje czytanie. Pozdrawiam

  • Pasja 5 miesięcy temu

    Wyobrażając coś nierzeczywistego, co nie jest potwierdzone, ale może być możliwe jest bardzo trudnym przedsięwzięciem.
    Często takie sytuacje opieramy na hipotezach, a nie na faktach.
    Jednak wątpliwości są rzeczą ludzką i trzeba wierzyć i szukać pozytywnych dotknięć, nawet tych nie znanych.

    Pozdrawiam

  • Roma 5 miesięcy temu

    "Jednak wątpliwości są rzeczą ludzką i trzeba wierzyć i szukać pozytywnych dotknięć, nawet tych nie znanych."
    Tak. Jak najbardziej.
    Dzięki Pasja za wejście w tekst. I również pozdrawiam :)

  • Grain 5 miesięcy temu

    do ust przykładam eter, potem /raczej do twarzy, nosa/

    ssę. śnię wszechświaty.../po co ssę, dla efektu/

    teorie do uwierzenia w cokolwiek

    zbyt mocno mam szansę bładzić
    zawieruszona w kieszeni
    netflixach i wierszach.

  • Roma 5 miesięcy temu

    Bardzo podoba mi się moment z "mam szansę błądzić"... coś pokombinuję.
    "ssę" nie jest dla efektu, mi po prostu niektóre słowa wpasowywują się do tekstu ot tak i to mi tak sobie gra.
    Dzięki Grain za wejście w tekst.

  • Przemkko 4 miesiące temu

    Eter i Einstein obok Netflixa. Nie udajesz, że żyjesz w domku z piernika:) Podoba mi się ta lekkość. Żyjesz tam gdzie my wszyscy - pomiędzy metafizyką, a abonamentem standard (49 zł/miesiąc, 2 ekrany, Full HD) To nie wypracowanie na Polski. Genialne.

  • Roma 4 miesiące temu

    Nie udaję, bo i po co? :)
    Żyję jak wszyscy, czasami za bardzo, dzięki wierszom czasami lżej.
    Dzięki piękne :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania