HODOWLA PASOŻYTÓW

Nie uczestniczę w marszach i wiecach

Skorumpowanych polityków hecach

Co wykorzystują głos mas dla kasy

W duchu przekonani o wyższości swej klasy

 

Każdego na stołku upadla władza

Na tym się jej siła niszcząca zasadza

Władza nie powinna być wybieralna

Bo to jak w rękach dziecka broń palna

 

Nie dajemy nominatom zgody na ucisk

A jednak kosztujemy potem smak ich bucisk

Bo politycy są sługusami biznesów

Oraz machloi niejawnych interesów

 

A wyborami można łatwo sterować

Stwarzając pozory wolności blefować

To droga ludzkości na zatracenie

Potrzebne nam nowej drogi olśnienie

 

Jeszcze nie wiem wprawdzie co to będzie

Lecz wiem, że jesteśmy w dziejowym w błędzie

Bo zamordystyczna w wolny rynek gra

Sięga wyżyn bezwstydu i samego dna

 

Hoduje miliarderów i ludzi bezdomnych

Pasożytów jednakowo w cnoty ułomnych

Jedni bezwstydnie pławią się w zbytkach

Drugich życia tutaj wiszą na nitkach

Średnia ocena: 1.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • y68 9 miesięcy temu
    tak z ciekawosci czy to mial byc tekst do zarapowania?

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania