Honor
Mój honor zepsuty jak buty po ostrej zimie,
Jestem plugawy jak ladacznica,
Gorszy od bydlaka,
Na sercu rana goi ją ściema,
Wyimaginowane zdarzenia,
Na życiu już mi nie zależy,
Nie zależy mi na nędzy,
Potrzebuje pieniędzy,
Jestem samotny jak pustelnik,
Wyrwę ci jaja wyrwę ci nerki,
Jestem sternik,
A to mój okręt,
Na którym wiozę hołotę
Do rzeźni,
Bo nie lubię chamstwa,
Jestem jak narządów dawca,
Kryminalna szajka,
Ściga mnie za długi,
Już nie jestem jak sługi,
Walczę z kacem,
Spierdalam jak wafel,
Mam ratę na racie.
Jestem Gargamel nie klakier.
Komentarze (6)
Mocny, brudny w dobrym sensie i bardzo szczery tekst. Czuć w nim zmęczenie światem, ale też świadomość siebie i własnych granic.
To nie jest poezja. Tym razem . Nie.
Bettina. Kto z kim przestaje , takim się staje.
realista
A nie bettina.?
Bettina .Mam na myśli ostrzeżenie przed słowami KK ;
>Jestem plugawy jak ladacznica,
Gorszy od bydlaka,<
Bo to jest idylla taka.
To hip hop
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania