Honor

Mój honor zepsuty jak buty po ostrej zimie,

Jestem plugawy jak ladacznica,

Gorszy od bydlaka,

Na sercu rana goi ją ściema,

Wyimaginowane zdarzenia,

Na życiu już mi nie zależy,

Nie zależy mi na nędzy,

Potrzebuje pieniędzy,

Jestem samotny jak pustelnik,

Wyrwę ci jaja wyrwę ci nerki,

Jestem sternik,

A to mój okręt,

Na którym wiozę hołotę

Do rzeźni,

Bo nie lubię chamstwa,

Jestem jak narządów dawca,

Kryminalna szajka,

Ściga mnie za długi,

Już nie jestem jak sługi,

Walczę z kacem,

Spierdalam jak wafel,

Mam ratę na racie.

Jestem Gargamel nie klakier.

Średnia ocena: 3.3  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (6)

  • Cisza Nocna pół roku temu

    Mocny, brudny w dobrym sensie i bardzo szczery tekst. Czuć w nim zmęczenie światem, ale też świadomość siebie i własnych granic.

  • Bettina pół roku temu

    To nie jest poezja. Tym razem . Nie.

  • realista pół roku temu

    Bettina. Kto z kim przestaje , takim się staje.

  • Bettina pół roku temu

    realista
    A nie bettina.?

  • realista pół roku temu

    Bettina .Mam na myśli ostrzeżenie przed słowami KK ;
    >Jestem plugawy jak ladacznica,
    Gorszy od bydlaka,<
    Bo to jest idylla taka.

  • KarolKacperK pół roku temu

    To hip hop

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania