Honor (nie)kontrolowany

Ścigany usiadł

na tylnym siedzeniu.

Ręką się bawił

granatu zawleczką.

- Wolę polec wolnym

niż gnić w więzieniu

- pociągnął i poległ...

Z całą wycieczką.

Średnia ocena: 3.9  Głosów: 9

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania