-
-
xxxxxxxxxxxxxxxxx
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
xxxxxxxxxxxxxxxxx
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
Komentarze (10)
oj, stefan, franek, czy ktoś tam, aż musiałam się zalogować!
1 myśl, jak on to zrobił, że na głównej wyświetlił się ten króciutki tekst?!
no a później zobaczyłam tysiąc iksów, so... rzeczywiście to nie haiku, tylko hujku, a może napisałbyś limeryk? masz smykałkę do śmieszkowania.
Może jakiś limerick Aiska, ale to już trudniej niż takie głupoty.
tytuł adekwatny do treści
Hujkowy ;)
Miał być tekst o ludożercy
Bogumile, pomysł poddałeś bardzo fajny, ale to trzeba siąść i pisać. Postaram się kiedyś, bo temat wdzięczny.
franekzawór To trzymam za słowo;)
Kojarzy mi się z pewną Urban legend.
Przytoczę.
Na maturze z polskiego typ miał pytanie: zdefiniuj pojęcie ryzyka. - Oddał kartkę jedynie z napisem: to jest właśnie ryzyko.
Ten szalony i nowatorski akt odwagi miał przykryć niedobory. Reasumując - nie kupuję.
Dziękuję, Canulasie. Moich tekstów pisanych dla jaj nie trzeba kupować ;)
bardzo wytworne :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania