hulaj

duszyczko hulaj

zwróć

twarzyczkę ku piekiełku

gdzie ciepełko aż bije

 

rozgrzeją cię jeszcze

mocniej

wspomnienia

 

nie spojrzysz już w nie bo

dumania zbyt ciężkie

i kark jakby sztywny

zwlekanie zamroziło odruchy

zastygasz

 

rozrusz nik serca ostatnią deską

póki oddech

Średnia ocena: 2.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

  • ireneo 2 miesiące temu
    Nie musisz hulać jak nie chcesz. A jeśli komu się tak widzi? Jego w tym wola. Zajmij się sobą bo niekoniecznie cudze rady muszą być dobre. Zatem skromności choć trochę.
    To nie rada, gdyż ona akurat jest uznaną cnotą.
  • Polaroid 2 miesiące temu
    ireneo
    Nie wiem gdzie tu widzisz nieskromność.
    "Zatem skromności trochę." - to jednak rada zwłaszcza po uprzednim: "Zajmij się sobą bo niekoniecznie cudze rady muszą być dobre. " :D
  • Bettina 2 miesiące temu
    Stary zbereźnik.
  • Polaroid 2 miesiące temu
    hmm... nie wiem czy mam dopytywać..?

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania