I choć by ....!

,,I choć bym chodził ciemną doliną

Zła się nie ulęknę bo Ty Jesteś że mną"-

Ps.23

 

Nie pozwolę złu włazić

z buciorami w moje przestrzenie

Nie pozwolę by ktoś mówił mi

jak mam żyć.

W dłonie Twoje oddaję

dzisiaj swoje istnienie

I nie pytam czy jest lepsze

mieć czy być.

Zawierzyłam i zawierzać będę

Choćby cały świat

mi przeciwny był

Upragniony Duszy

Cel zdobędę

Wierzę Boże

Ty pomożesz w tym.

 

https://youtu.be/42zfgE9Fybc?si=Z0vgDtGhMP59oa1Q

Średnia ocena: 2.1  Głosów: 9

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (22)

  • drzewo herbaciane 2 miesiące temu
    Dlaczego tu nikt nie śpi ? Wiesz może ?
  • ireneo 2 miesiące temu
    drzewo....
    dlaczego cie to obchodzi,
    byłbyś w stanie dostrzec śpiących tutaj?
    Poza tym termin -nikt jest tożsamy z -wszyscy. Zatem uwaga bezsensowna.
    Zacznij myśleć, a będziesz😀
  • drzewo herbaciane 2 miesiące temu
    ireneo , och ! niedobry wytykacz 😱
  • Marzena 2 miesiące temu
    Zawierzać biedę czy zawierzać będę? Bo jeśli biedę to jak najbardziej, Jezus też chyba nie gościł się w restauracjach więc i ty możesz jeść suchy chleb albo spadające okruszki wiary
  • ireneo 2 miesiące temu
    A skąd tobie wyszło że ten nierób był tani w utrzymaniu przez Żydów, jeśli o jego suknie grano w karty choć zamierzano dzielić się jej strzępami. Osioł to nie mercedes, ale gdyby takie były to nim jeździłby do restauracji gdyby te też były. Chlebem z wodą karmił biedaków gdy na jego biesiadnym stole królowały barany
    i jagnięta polewane winem.
    Biedak nie ma księgowego jak ten sekciarski pasożyt ciemnyego luda.
  • Marzena 2 miesiące temu
    Mieć czy być? No właśnie. Możesz mieć jedno i drugie jeśli chcesz
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    Boga mam zawsze przy sobie ale jestem bardzo mała idąc na tę górę i często tracę siły i się potykam.Na szczyt jeszcze bardzo daleko a nagle znika ktoś kto miał mnie tam prowadzić.To jest cholernie trudne .
  • ireneo 2 miesiące temu
    najmniejsza
    Dziecinnie to pojmowanie natchnionego, bełkotu. Podobnie sobie tłumaczysz jak dojne dzbany konstytucje. Ta ciemna dolina, ani nie o tym co się tobie wydaje, ani jak ty masz się z tym, co cię uwiera, uporać.
    Dostrzegam, że ułomność wiary wynikająca z nierozumienia przesłań religijnych to dzisiaj twoja ciemna dolina.
    (odnoszę uwagi personalnie gdyż jest to otwarty list, jak każdego próżnego zarozumialca).
  • realista 2 miesiące temu
    ireneo. Głównym dystrybutorem wszelkich wykolejeń
    moralnych na opowi jest >buk jam sam<
    Co oznacza z patyka buka wystrugany .'dojny dzban'.
    Gnoi on kogo popadnie
    aż ten na dnie padnie.
    Wszystkim uwagę za wiarę w Boga zwraca,
    bo taka bez zasad moralnych jest jego praca.
    Jemu się zdaje, że że coś z działania świata umie
    A faktycznie jest tępakiem i niczego on nie rozumie
    Stłamsił tu za kasę wielu userów
    Doprowadzając ich do wariackich papierów
    Kto cokolwiek z płatnego trollingu pojmuje
    To tego najemnego typa nie toleruje.
  • Grisza 2 miesiące temu
    Nie będę Ci mówił, jak masz żyć, ale powiem Ci, jak masz pisać... "Choćbym" piszemy łącznie.

    (trzy fakultety; że o kursie witrażownictwa nie wspomnę...)
  • drzewo herbaciane 2 miesiące temu
    Nie prawda, można pisać osobno.
  • ZielonoMi 2 miesiące temu
    Bla, bla, bla...
  • drzewo herbaciane 2 miesiące temu
    A, ja lubię najmniejszą ❤️ wszyscy na nią ciągle napadają, a ona dalej idzie swoją ścieżka, jestem totalną nihilistką, ale jej niezłomna postawa bardzo misie podoba.
  • ZielonoMi 2 miesiące temu
    drzewo herbaciane Ale ja nic do niej nie mam, absolutnie.
  • drzewo herbaciane 2 miesiące temu
    ZielonoMi , to fajnie ❤️
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    drzewo herbaciane ♥️🌹
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    ZielonoMi ♥️🌹
  • Notopech 2 miesiące temu
    ''Mieć'' kojarzyć się może z rzeczami (dobrami, ale w innym rozumieniu tego słowa) materialnymi, a ''być'' z dobrami płynącymi z serca.
    Dlatego warto – moim skromnym zdaniem – poznawać (dokształcać) swój status, będący jednocześnie w być/mieć. Oto przykład:
    Nie zastanawia się człowiek, który zna się na udzielaniu pierwszej pomocy, gdy widzi uciekających złodziei — w większej mierze koncentrujących się na dobrach materialnych, gdy ktoś leży potrącony na ziemi.

    Gwoli wyjaśnienia dodam, że wiedza staje się sensowniejsza, kiedy ''być'' i ''mieć'' przenikają się wzajemnie, stając się jedną całością (empatia i odpowiedzialność).
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    Dużo w tym prawdy ,Nietopech"🙂
  • Notopech 2 miesiące temu
    najmniejsza, w sumie to masz rację, ponieważ miałem pecha, gdy uratowałęm komuś życie (starsza pani na wózku elektrycznym — mini autko — została potrącona przez samochód.
    akurat byłem w pogotowiu , patrząc na kierowcę, który dzwonił na pogotowie w środku auta.
    Kilka dni później zapukała do mnie policja, aby podziękować w imieniu tej pani za uratowane życie...
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    Notopech Brawo!
  • JagVetInte 2 miesiące temu
    Srutu tutu, pęczek drutu.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania