I choć by ....!
,,I choć bym chodził ciemną doliną
Zła się nie ulęknę bo Ty Jesteś że mną"-
Ps.23
Nie pozwolę złu włazić
z buciorami w moje przestrzenie
Nie pozwolę by ktoś mówił mi
jak mam żyć.
W dłonie Twoje oddaję
dzisiaj swoje istnienie
I nie pytam czy jest lepsze
mieć czy być.
Zawierzyłam i zawierzać będę
Choćby cały świat
mi przeciwny był
Upragniony Duszy
Cel zdobędę
Wierzę Boże
Ty pomożesz w tym.
https://youtu.be/42zfgE9Fybc?si=Z0vgDtGhMP59oa1Q
Komentarze (22)
dlaczego cie to obchodzi,
byłbyś w stanie dostrzec śpiących tutaj?
Poza tym termin -nikt jest tożsamy z -wszyscy. Zatem uwaga bezsensowna.
Zacznij myśleć, a będziesz😀
i jagnięta polewane winem.
Biedak nie ma księgowego jak ten sekciarski pasożyt ciemnyego luda.
Dziecinnie to pojmowanie natchnionego, bełkotu. Podobnie sobie tłumaczysz jak dojne dzbany konstytucje. Ta ciemna dolina, ani nie o tym co się tobie wydaje, ani jak ty masz się z tym, co cię uwiera, uporać.
Dostrzegam, że ułomność wiary wynikająca z nierozumienia przesłań religijnych to dzisiaj twoja ciemna dolina.
(odnoszę uwagi personalnie gdyż jest to otwarty list, jak każdego próżnego zarozumialca).
moralnych na opowi jest >buk jam sam<
Co oznacza z patyka buka wystrugany .'dojny dzban'.
Gnoi on kogo popadnie
aż ten na dnie padnie.
Wszystkim uwagę za wiarę w Boga zwraca,
bo taka bez zasad moralnych jest jego praca.
Jemu się zdaje, że że coś z działania świata umie
A faktycznie jest tępakiem i niczego on nie rozumie
Stłamsił tu za kasę wielu userów
Doprowadzając ich do wariackich papierów
Kto cokolwiek z płatnego trollingu pojmuje
To tego najemnego typa nie toleruje.
(trzy fakultety; że o kursie witrażownictwa nie wspomnę...)
Dlatego warto – moim skromnym zdaniem – poznawać (dokształcać) swój status, będący jednocześnie w być/mieć. Oto przykład:
Nie zastanawia się człowiek, który zna się na udzielaniu pierwszej pomocy, gdy widzi uciekających złodziei — w większej mierze koncentrujących się na dobrach materialnych, gdy ktoś leży potrącony na ziemi.
Gwoli wyjaśnienia dodam, że wiedza staje się sensowniejsza, kiedy ''być'' i ''mieć'' przenikają się wzajemnie, stając się jedną całością (empatia i odpowiedzialność).
akurat byłem w pogotowiu , patrząc na kierowcę, który dzwonił na pogotowie w środku auta.
Kilka dni później zapukała do mnie policja, aby podziękować w imieniu tej pani za uratowane życie...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania