I po co ta agresja ?
Mam wywalone.
Nie z obojętności — z jasności.
Patrzę bez zasłon
widzę nagą prawdę
ten świat nie zasługujena usprawiedliwienie.
Myślący człowiekmusi się tu wściec.Bo wszystko jest fałszem udającym porządek.
Kościół mówi o sensie językiem kłamstwa.
Hipokryzja klęka do modlitwy i nazywa się moralnością.
Nie pozuję.
Nie przebaczam.
Nie szukam znaczeń tam,gdzie ich nigdy nie było.
To nie bunt.To rozpoznanie.
Apokalipsa już się wydarzyła —
umarł sens,
a reszta tylko
udaje, że żyje.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania