I po co ta agresja ?

Mam wywalone.

Nie z obojętności — z jasności.

Patrzę bez zasłon

widzę nagą prawdę

ten świat nie zasługuje na usprawiedliwienie.

Myślący człowiek musi się tu wściec. Bo wszystko jest fałszem udającym porządek.

Kościół mówi o sensie językiem kłamstwa.

Hipokryzja klęka do modlitwy i nazywa się moralnością.

Nie pozuję.

Nie przebaczam.

Nie szukam znaczeń tam, gdzie ich nigdy nie było.

To nie bunt. To rozpoznanie.

Apokalipsa już się wydarzyła —

umarł sens,

a reszta tylko

udaje, że żyje.

Średnia ocena: 4.5  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania