i skończyłem czytać

niebo mrowi deszczem

przemoczony dzień

tapla się po ulicznych kałużach

 

łzy wymęczone

tłuką w moje okno

 

tym razem to nie

Plac Zbawiciela

 

dziś nie wylewam za kołnierz

Średnia ocena: 3.5  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania