Gdy przeczytałam pierwszy wers, wbiło mnie w fotel... po co Ci ten patos? ''ty moja pustko'' - strasznie brzmi, a jak inaczej byś to zapisała, żeby zwyczajnie brzmiało, gdybyś poetycko to wyraziła?
nie patrzyłam na tytuł, pierwszy wers jest do niczego. Czytelnika nie obchodzi, że to z opowiadania, masz napisać wiersz, przy którym czytelnik będzie odpoczywał, bo to luksus przeczytać piękną poezję.
Mi mojemu marzeniu, pamiętam jak byłam jeszcze chyba w podstawówce, gdzieś pokaz slajdów z wypraw ornitologicznych, akurat że Skandynawii utkwiły mi kormorany, alki, gniazda w skałach,mnóstwo dziur, i klify...
ty moja ka-pustko
tłuste marzenie
na boczku z kiełbaską
twoje smażenie
przyprawia mnie
o gęsią skórkę
więc zrobię pojutrze
kolejną powtórkę
i będę cię żarła
na wszystkie sposoby
by cię ka-pustko
nie wymazać z głowy
Komentarze (12)
To wyrwane z mojego opowiadania, był tam taki kontekst.
szronem okrywasz okna
pod taflą kry strzeżesz
aż trzeszczą myśli
spoglądam
na skute lodem ścieżki
tam jednym zdaniem
ptak śpiewa
tylko godziny stygną
tworząc słowa
na szczytach
tak to widzę chociaż te marzenia można zastąpić synonimem.
Pozdrowka
ty moja ka-pustko
tłuste marzenie
na boczku z kiełbaską
twoje smażenie
przyprawia mnie
o gęsią skórkę
więc zrobię pojutrze
kolejną powtórkę
i będę cię żarła
na wszystkie sposoby
by cię ka-pustko
nie wymazać z głowy
:]
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania