List do matki ostatni
Matko moja, to wiem,
wkrótce i ja tu zginę
pożegnam młodość snem,
nie przytulisz już mnie.
Chciałbym móc jeszcze raz,
zobaczyć mą dziewczynę,
czarnych jej oczu blask,
słyszeć radosny śmiech.
Może dzień, może dwa,
bunkier będzie mi domem
nie chcę też by twój płacz,
przypominał ci mnie.
Mamo, otrzyj łzę…🪔
~~~~~~~~~~~~
✡ było to 27 dni morza krwi.
W Treblince przeżywali 1, 2 dni ✡
Komentarze (7)
Ireneo… bardzo wzruszający wiersz, nie tylko w kontekście minionych wydarzeń…chociaż tak - najbardziej…
Bern...jeśli wzruszył, to stalo się jak przypuszczałem. Mnie ich los też. Tylko przypadek nie postawił mnie w tamtym czasie i miejscu. Zresztą kto wie czy cząstka czlowieczeństwa u każdego z nas, jako ogółu, nie była wówczas okrutnie mordowana.
ireneo,
Piękne zdjęcie i robi ogromne wrażenie❤️
Ale w dobie różnych programów Ai może lepiej, żebyś je usunął z szacunku dla Rodziny.
Ludzie są bezwzględni i podli, po prostu to sobie przemyśl.
Pozdrawiam.
Dla rodziny? Na fotce jest wiele rodzin, mimo okrojenia zdjęcia do wymaganego formatu.
A zaprezentowałem je właśnie jednemu
z licznych tu podłych i bezwzględnych.
ireneo
Są również i przede wszystkim osoby nieletnie, czyli Dzieci.
Niczego nie narzucam, bo każdy ma swój rozum...
Jednak z przerażeniem patrzę, co można zrobić z użyciem Ai😔
Nie znasz genezy, a przed odpowiedzią nue prawdziłem. Zatem dopełnię - to na życzenie (zapewne dla odwetu) andrew24 w temacie Bernadetty (tu na prośbę moich podmiotów lirycznych, nie ma możliwości trollującego bełkotania
Ireneo lepiej nie ryzykować 😉zwłaszcza z takimi ludźmi … bezwzględność niektórych widziana jest w słowach i wierszach…
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania