Idę bo coś muszę
Droga nie moja ale idę.
Wiatr szarpie gałęzie,
jakby chciał coś zabrać do końca.
Siadam na plecaku,
patrzę, jak dzień się łamie,
bez nadziei, bez sensu.
Tęsknota idzie obok,
jak pies bez imienia,
który już nie pobiegnie za nią.
Droga nie moja ale idę.
Wiatr szarpie gałęzie,
jakby chciał coś zabrać do końca.
Siadam na plecaku,
patrzę, jak dzień się łamie,
bez nadziei, bez sensu.
Tęsknota idzie obok,
jak pies bez imienia,
który już nie pobiegnie za nią.
Komentarze (11)
ładnie posklejane
Nie warto nosić ciężarów, zwłaszcza cudzych ...
Skoro to nie Twoja droga i tak to czujesz.Nie daj się przymuszać ..Działaj zgodnie ze sobą i tym co góra dyktuje.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania