"Ideał?"
Może nie jestem idealnym przykładem kobiecości.
Nie chodzę w kusych sukienkach, podkreślających kształty
oraz wysokich butach na obcasie.
Nie maluję ust na czerwono
i nie robię setek zdjęć w przymierzalni,
by potem umieścić je na instagramie
czekając na "serduszko"
czy Twój gorący komentarz.
Nie potrafię też kokietować i uwodzić
ani też puszczać Ci kusząco oczko
i robić te wszystkie inne rzeczy,które mogą
przyciągać potencjalnego "samca".
Potrafię za to założyć koronkową bieliznę
tak,byś widział je tylko Ty
i mógł ściągnąć je pod osłoną nocy.
Mogę też zagwarantować wsparcie i miłość
taką prawdziwą i niepowtarzalną
o jaką trudno w dzisiejszych czasach.
Komentarze (6)
*zwroty grzecznościowe niepotrzebnie z dużej litery. To nie jest list.
Wzmianka o bieliźnie wypadła dość wulgarnie w kontekście całości. Ogólnie to nie jest za bardzo wiersz.
To niczym jakiś anons matrymonialny... ale to portal literacki. Dziwne...
W zasadzie można to rozpisać na prozę, rozdzielenie fraz na kolumnę nie dodaje tekstowi dodatkowych wartości.
Ideałem to nie jest, ale da się przeczytać.
Muszę zgodzić się z betti (naprawdę tego nie lubię) to brzmi jak anons : /
a nie jest nim
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania