Idzie rak..
Żart dziecinny- Pan Rak
faktycznie chodzi na wspak
Życie do góry wywraca
ty chcesz wydłużyć,
on – skraca
Do łóżka przykuwa łańcuchem
o śnie wiecznym szepcząc za uchem..
Panosząc się w bezczelności
zatruwa życie
do kości
Pan Rak – wszystkiemu winny
oszust! nie żarcik dziecinny
W obronie zaciśniesz dłonie,
a on uszczypnie i..
..koniec.
Komentarze (4)
Śliczny wierszyk...
Czyżby skrzypnęły drzwi loży szyderców? :D
Nawet jeśli.. i tak dzięki!
Też jestem Rakiem, więc co, nie może mi się inny Rak spodobać?
Grafomanka
Ależ może - wolność :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania