Uwaga, utwór może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!
idzie to co idzie
jeszcze tego nie widzicie
ale krew już płynie
budzą się w nas mordercy
albo ja ciebie albo ty mnie
rozpierdolę ci łeb saperką
podejdę na palcach
kiedy będziesz gwałcił
moje prawo do własnej zupy
przetnę mordę na pół
zanim wezwiesz swojego boga
i będę z tym żył
wolę być żywy niż martwy
zapomnę
Komentarze (52)
mi nie będzie szkoda
a jak będzie trzeba
to saperkę podam
Wzór obiektywizmu i miłości bliźniego.
W końcu za pieniądze podatników ma misję.
Po prostu myślę, czego Ty nie robisz, twierdząc, że pracujący tam to Polak drugiej kategorii, bo po przekroczeniu granicy nie klęka i nie całuje ziemi.
Tej ziemi.
Nie mamy o czym gadać.
Ty myślisz? Ty sobie nawet trudu nie zadasz, żeby tę historię naszą poznać, bo znasz wersję sowiecką i Ci wystarczy, a potem piszesz jakieś koszałki - opałki. Szkoda gadać.
I wystarczy ludziom mądrym, że nie będą na tę ziemię pluć, ani jej całować.
Niech tylko po niej chodzą. Bez widocznej u ciebie ortodoksji.
A teraz już naprawdę nie mam ochoty wymieniać z tobą bezsensownych uwag.
Durni sowieci tak mają.
walnąć po głowie
lecz mi się nie chce
to ci wybaczę
ale gdy drugi
raz mnie rozzłościsz
to ci przychrzanię...
pogrzebaczem
gdy Kali komuś zaglądać do zupy
to jest dobre to jest super
gdy Kalemu zajrzeć do talerza
atmosfera robi się nieświeża
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania