Idziemy na piwo
Idziemy na piwo
ruszając się żywo
My dwaj-
Obaj zwei!
Dziarskim krokiem
Pewnym wzrokiem
W równym tempie
Niebo w gębie!!!
Chlupie w brzuchu
Łupie w uchu
Łupie we łbie
kiełbie, kiełbie...
Pierwsza szklana,
Piąta szklana
Będziem pili
Aż do rana!!!
O północy
Resztka mocy
Lecz daaaaajemy...
Wypijemy!!!
Dwie godziny
Mętne miny
Łeb spaczony
wzrok zmęczony.
Gdzie do rana?
Ósma szklana
Pół wypita
Pół rozlana...
Chwiejny krok
Idziem w mrok
Wyro czeka
Krok ucieka.
Tak bez końca
Czekać słońca?
"Kaman men"-
Idźmy w sen.
Gdy poranne
wstają zorze...
Komentarze (9)
A jutro znów pójdziemy na całość...można zaśpiewać. A i pęcherz napina. Ciężkie zycie piwoszy. Pozdrawiam serdecznie 5
Dziękuję, tak mnie trochę natchnęły wiersze "pijackie" z bitwy. I tak jakoś poszło :)
no nieźle
pokazać całemu społeczeństwu i wszyscy będą na tak
Przyznam, że gęba się sama chacha przy czytaniu :)) Przypomniał mi się mimo woli Wiesław Gołas "z głową wtuloną w kotlet schabowy, panierowany" ;) Ech, te ranne w zorzy wstawania. Piona za ubaw ;)
Dzięki, tak mi jakoś...
Studenckie czasy się udzielają. A potem na wykładzie: Szo pannn gadał, paniee Mecenenassie?
5
Oj działo się haha, kiedy to było... Dziękuję
Cudne, cudne, cudne. :D Taki specyficzny humor, to to co lubię. Piątka, szanowny Panie Riggs.
bardzo dziękuję, takie opinie budują- choć i krytykę przyjmuję z pokorą. Radość tych co czytają- bezcenne. No i tylko nie Panie- stary jestem ale nie aż tak :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania