Igiełki nocą
Dzień otulony w nocy,
bezbarwny, cichy, blady,
Czuję małe igiełki,
co skórę moją kłują,
i wilgoć tego miejsca,
gdzie myśli się snują.
Gdzie jestem? — sam nie wiem,
czy to jawa, czy sen,
czy tylko zwykły deszcz
otula kolejny dzień.
A może noc mnie skrywa,
choć światło jeszcze trwa,
i tylko krople szepczą,
że jestem — albo mnie nie ma.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania