Ikar

Będą po mnie pisać dzieła,

kolorowy cień zostanie na czarno tuszem zapisany.

Ciało wiele dzieł ma.

cięła?

Rozwarstwione chmury sklepienia

dryfują w innych kierunkach.

Dżdżownice wychodzą z ziemi,

tylko po to, by wyschnąć na pustyni.

Wszystkie oczekiwania, ludzie, spaleni.

Pojęła?

Na ziemi stoją szkielety, wierze bez fundacji.

Na tym świecie nie mam racji.

W potoku dotrzymuje kroku kolacji.

ugięła.

Na końcu drogi stoi świat mi drogi, a w nim kolejne drogi prowadzące w nałogi.

Średnia ocena: 3.3  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Aeliora godzinę temu
    Trochę bałaganu tu jest..byc moze taki był Twoj zamiar
    Zostawiam 4
  • infelia
    Ikar spadł... czytając ten wiersz.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania