IKAR PODHALAŃSKI
A kiedy wzbiję się w powietrze,
będę szybował w stronę nieba,
zawołam gromko: jeszcze, jeszcze,
tego mi właśnie było trzeba!
Spojrzeć na miłą mi krainę -
wybrzeże, las, jezioro, rzeka,
miasto, gdzie chowam się na zimę,
gdzie nieco łatwiej o człowieka.
Lecz gdy już wosk roztopi słońce
i runę w dół, jak krągły kamień,
owieczki na tatrzańskiej łące -
ten widok w oczach* mi zostanie…
*sercu, duszy, czy co tam jeszcze kto posiada...
Komentarze (13)
pragnienie nieograniczonej wolności, okupione konsekwencjami.
Jakbyś się żegnał...
Jeszcze nie wieczór...
Do gór mi tęskno; nie byłem w tym roku.
Jakaś robiona na szybko istota, znowu po moich komentarzach wali jedynki... niedobrze jest, kiedy ciąże nie są planowane, wtedy wyskakuje coś dziwnego i nie potrafi się odnaleźć
Gwiazdki są anonimowe, więc takiemu niedoje... przepraszam, niedorobionemu łatwo to przychodzi.
Gdzie jest ta kraina?
Bardzo przeszywający wiersz
"A to Polska właśnie" (Wyspiański)
lecial Ikar i nieżle wypadł
Ikarze, czy ci nie żal
To dobre! :))
Nie śpiewa chór górali i góralek,
byli, byli, ale się minyli*, ino dal,
bez przyporów** i pólhalek.
Ikarze, czy ci nie żal.
_______________________________
* byli chłopcy, byli, ale się minyli
i my się minieny po maleńkiej chwili
autor wyleciał z głowy
** zdobienia portek
Ślicznie, bardzo.
Także bym tak chciał.
Pozdrawiam serdecznie
Miłego dnia
Ja posiadam dziób🤣🤣
💫💫💫💫💫
Bardzo dobry wiersz.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania