Ile

jak długo będę zaglądać

w źrenice twoich oczu

szukając blasku

uśmiechem zacierać żale

przełykam słone łzy

pozbieram garść rzuconych słów

no ile jeszcze bezsensownych nocy

bezsennych dni...

Średnia ocena: 2.3  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (7)

  • ireneo dwa lata temu

    w nocy zwykle się śpi więc bezsenne -!zmarnowane. W dzień, kobieta(?) z temperamentem, którym pisałaś - pracuje, coś czyni, stąd może twoje są bezczynne, tracone.

  • ireneo dwa lata temu

    Po tracone, apatyczne.
    Noce bezsenne, to już raczej banał, wprowadź przymiotnik - impotentne.
    jeśli przełykasz łzy w tęsknocie, to zazwyczaj swoje. List sprawia wrażenie autentyczności co daje mu kartę pobytu w tej szufladzie w jakiej gości.
    I pewnie jeszcze zaszeleści...

  • Noela dwa lata temu

    ireneo dzięki :) fakt przełyka się swoje

  • m1234 dwa lata temu

    Jeżeli ta autentyczność wspomniana przez ireneo jest rzeczywiście autentyczna ;) to może podejście algorytmiczne? W sumie tak też odczytuję ten utwór :)

    Krok 1: Włóż wspomnienia do kosza
    Usuń wszystkie pliki .jpg z pamięci
    Wyczyść folder "nasze wspólne chwile"

    Krok 2: Zresetuj ustawienia emocjonalne
    Tryb offline: włączony
    Blokada kontaktu: aktywna
    Tarcza antyrozstaniowa: 100%

    Krok 3: Przeprogramuj sny
    Usuń podprogram "tęsknota"
    Zainstaluj moduł "jestem spoko"

    Krok 4: Likwidacja objawów
    Łzy: skasować
    Uśmiechy: przywrócić domyślne
    Pamięć: zreformatować

    Done

  • Noela dwa lata temu

    Świetne :D

  • Noela dwa lata temu

    Czasem lubię pisać takie łzawe kawałki... I są autentyczne, to napewno.

  • m1234 dwa lata temu

    Noela - niektórzy mówią, że te autentyczne są najlepsze... i że to prawdziwy dar, kiedy ma się w sobie uczucia, które pchają do twórczości :) Trzeba zatem czerpać garściami!

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania