Ile można znieść

Ile tego bólu można znieść

wszystko wokół jest mdłe,

ciężkie jak mgła o poranku

bez nadziei na pojawienie się

orzeźwiającej rosy ...

 

Supeł zawiązany cierniem na żołądku

dusi mnie

Chce zwymiotować, resztkami pozostawionego szczęścia.

Ten ból cały czas jest obok

jak cień, którego w zimowy dzień nikt nie potrzebuje ...

 

Ile tego bólu można znieść

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (10)

  • piliery 9 miesięcy temu

    Takie beztroskie pisanie: "ciężkie jak mgła o poranku/ bez nadziei na pojawienie się orzeźwiającej rosy". Zawsze, po mgle zostaje rosa. I co z tym fantem zrobisz?

  • Szymek 9 miesięcy temu

    Po burzy zawsze przychodzi słońce. A jednak ludzie nie potrafią optymistycznie na to spojrzeć, chodzi o głębsze odczucia

  • piliery 9 miesięcy temu

    Szymek a co ma burza do mgły?

  • Szymek 9 miesięcy temu

    Ciężko mi trochę uwierzyć że piszesz tak ambitnie a takie proste rzeczy ciezko Ci przychodzą ;)

  • piliery 9 miesięcy temu

    Ja odnoszę się do konkretnego zapisu w Twoim tekście.
    "ciężkie jak mgła o poranku
    bez nadziei na pojawienie się
    orzeźwiającej rosy ..." Po mgle, zawsze pojawia się rosa. więc Twoja metafora przestaje być metaforą - staje się kłamstwem. Metafory też są podporządkowane logice i prawdzie.

  • Szymek 9 miesięcy temu

    piliery ile można znieść

  • piliery 9 miesięcy temu

    Szymek Czyli można Ci zwracać uwagę a Ty i tak będziesz pisał głupoty?

  • Szymek 9 miesięcy temu

    piliery nie rozumiem. Poezja płynie z serca. To jest moje :) nie zrezygnuje tylko dlatego że ktoś nie widzi w tym głębszego sensu :)

  • piliery 9 miesięcy temu

    Szymek Zamiast rezygnować czy upierać się, że bezsens jest sensem, popracuj nad tym tekstem.

  • Szymek 9 miesięcy temu

    piliery bede sie rozwijać albo zaliczał regres z kazdym nastepnym

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania