illuminatio
dotąd
było błękitem
intensywnością granatów
fioletem trzymającym sen w garści
zadarciem głowy aż do zawrotów i gwiazd
bo nigdy głębiej
nie pochylałam się nad niebem
a tam kwiatów miliony
zroszonych spokojem Obecności
dotąd
było błękitem
intensywnością granatów
fioletem trzymającym sen w garści
zadarciem głowy aż do zawrotów i gwiazd
bo nigdy głębiej
nie pochylałam się nad niebem
a tam kwiatów miliony
zroszonych spokojem Obecności
Komentarze (1)
To niebo pochyla się nad Tobą
i dotyka Twoich myśli.*****
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania