Iloczyn nieskończony

Ptak

wznosi się

bije skrzydłami

to znów opada

wypełnia przestrzeń

gęstymi falami

krąży nad ziemią

czeka

patrzy

chce zejść do mnie.

 

Ptak

na linii celowniczej

zaświergotał bólem

w krwawych akrobacjach

spada w dół

jeszcze serce bije

nie załopoce żaglami

jak pierwszy raz kocham

wyszeptane przy księżycu.

 

Ja ptak

szybuję

gdzie spokój.

 

Traci zasięg

słowo-pocisk.

Średnia ocena: 3.2  Głosów: 9

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (43)

  • Laura Alszer 2 lata temu

    Jak pierwszy raz kocham wyszeptane przy księżycu... to mi się podoba 😉

  • Starszy Woźny 2 lata temu

    dzięki Laura.
    - a słowo pocisk.?

  • Laura Alszer 2 lata temu

    Też dobre!

  • PatrycjuszKR 2 lata temu

    Bardzo ładne😊😁

  • Grisza 2 lata temu

    Ptak - poeta.
    Wypełnia przestrzeń - pisze wiersz.
    Krąży, czeka - na komentarz.
    Na linii celowniczej - już go czytają.
    Spada - doczekał się...
    Na opowi nie ma spokoju...

  • Laura Alszer 2 lata temu

    I mówi to Grisza, który dokuczliwy wiersz na mój temat napisał 😋

  • Starszy Woźny 2 lata temu

    A ty jesteś tym celowniczym
    który mnie zestrzelił
    słowem-pocisk.
    zrozumiała osoba.
    NO!

  • Starszy Woźny 2 lata temu

    Dla ciebie odpowiednik to graf... z nią możesz wejść w interakcję
    NO!

  • Grafomanka 2 lata temu

    Laura Alszer, napisał, bo zazdrość w nim obudziłaś. Nie ma dziwne, najpierw chciałaś koniecznie adresy, namiary, rozmiary, a później z innym na spacer, a jeszcze innemu buziaki - i żeby ten inny jakiś był ciekawy, to nawet ja mogłabym zrozumieć, ale... nie rozumiem. xD

  • Laura Alszer 2 lata temu

    Tak mi się Poświatowska przypomniała w nawiązaniu do buziaków...

    "wczoraj pisałam wiersze
    tak jak dziś rozdaję pocałunki
    moje pocałunki potaniały
    wiersze są coraz rzadsze

    wiersze piszę już tylko wtedy
    kiedy zrani mnie kolor kwiatu
    albo kiedy nietoperz
    w nocnym przelocie
    dotknie mojego policzka

    całuję o każdej porze roku
    całuję przygodnie spotkanych
    studentów lekarzy poetów

    oni potem piszą o tym wiersze
    tak jak ja rozdaję pocałunki
    garściami
    bezmyślnie
    pospiesznie"

  • Laura Alszer 2 lata temu

    Grafomanka a to na spacer pójść nie można? I buziaka przesłać wirtualnego?

  • Grafomanka 2 lata temu

    Laura Alszer, wiesz, ja bym temu nawet wirtualnego nie wysłała, obleśny na maksa typ, ale to ja... a Ty rób jak uważasz... xD

  • o nim pseud 2 lata temu

    E, Graf co Ty tu robisz? Do chałupy już! A Ty Laurka nie sprowadzaj mi jej na złą drogę!

  • Laura Alszer 2 lata temu

    Grafomanka Mi nic złego nie zrobił. Jestem osobą z natury miłą, robię się wredna dopiero wtedy gdy ktoś mi zajdzie za skórę

  • Laura Alszer 2 lata temu

    o nim pseud Ja sprawadzam na złą drogę? Niby jak? To Grafka robi za adwokata Griszy

  • Laura Alszer 2 lata temu

    Ja tylko bym chciała, żebyśmy szanowali się tutaj wszyscy. Ale to chyba marzenie ściętej głowy...

  • o nim pseud 2 lata temu

    Buziaki i inne takie wirtualne oddziaływanie na chłopów, to co to jest?
    Poza tym, robi się pyskata i jakby już nie miała w sobie... takiego oddania, służalczości. Przepraszam Cię Laurko, ale Ty nie jesteś kumpela dla niej, Ewa to tak, pełne oddanie, ideał kobieta...

  • Laura Alszer 2 lata temu

    o nim pseud A właśnie, że się mylisz, bo takiej kumpeli jak ja to ze świecą szukać!
    A ja Ci pomagałam, Pseud... a Ty o jakiejś Ewie. Foch!

  • Grafomanka 2 lata temu

    Laura Alszer, opierdziel go porządnie... xD
    Jakieś Ewy mu w głowie... raj poczuł xD

  • Laura Alszer 2 lata temu

    o nim pseud zaraz Ci z Grafką pokażemy ideał kobiety!

  • Laura Alszer 2 lata temu

    Grafomanka Może pseud ma na imię Adam? To by wiele wyjaśniało 😂

  • Grafomanka 2 lata temu

    Laura Alszer, całkiem możliwe... xD
    Jakąś Ewę woła... może przyjdzie xD

  • ZielonoMi 2 lata temu

    Grafomanka Graf, cytat Kasi Kowalskiej - ubrana w swe słabości. Bomba

  • ZielonoMi 2 lata temu

    Z jakiej to piosenki? Gitara się kłania. Lubię Cię,zapytaj porannego, czy dalej w szopkę siedzi i obgruxa paznokcie😁

  • ZielonoMi 2 lata temu

    Poranionego*

  • o nim pseud 2 lata temu

    Ewa! Do nogi! Walcz! ;)

  • Laura Alszer 2 lata temu

    Tylko nie jedz jabłka, Adam!

  • Grafomanka 2 lata temu

    Laura Alszer, on lepszy od tego węża... xD

  • Laura Alszer 2 lata temu

    I uważaj na węża!

  • Laura Alszer 2 lata temu

    Grafomanka chyba nie, bo ucieka w podskokach 😂

  • Grafomanka 2 lata temu

    Laura Alszer, nie jest waleczny ten Adaś, ciepłe kluchy raczej... xD

  • Grafomanka 2 lata temu

    Laura Alszer, później coś wymyśli, zemsta to jego drugie imię... 😁

  • Grafomanka 2 lata temu

    Wpadł z tą Ewą i nie wie jak wybrnąć... xD

  • Laura Alszer 2 lata temu

    Grafomanka I właśnie takie są chłopy, naściemniają jakie to Huligany z nich nie są, a potem Ewą poszczują i zwieją 😂

  • Grafomanka 2 lata temu

    Laura Alszer, do raju wrócił, a Ty się czepiasz... xD

  • Laura Alszer 2 lata temu

    Grafomanka albo zapatrzył się w niebo. Widziałam 3 spadające gwiazdy!

  • Grafomanka 2 lata temu

    Laura Alszer, więc trzy życzenia poleciały... a jak się wszystkie trzy spełnią, to co zrobisz?

  • Laura Alszer 2 lata temu

    Grafomanka Ahahahaaaa wiersz napiszę 😉

  • o nim pseud 2 lata temu

    Przecież ja się nie będę z kobitami kłócił, idę oglądać te cuda na niebie. Na razie ;)

  • Noela 2 lata temu

    O tak...możemy się kiedyś umówić na wódkę :P
    słowo-pocisk

  • Grain 2 lata temu

    e = mcNO!

  • Grain 2 lata temu

    e = mcNO!
    ( ! ) - silnia

  • Starszy Woźny 2 lata temu

    Grain , znów przylazło świniorzysko.
    NO!

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania