Iluzje, jak żaluzje, skrywają nasz świat
Wciąż obserwujesz, jak tańczę, z kim się spotykam,
co mam na sobie. Szara myszka o wybujałym ego.
Pamiętam twoją twarz, grymas, gdy wybrałem inną.
Ile to lat minęło, a ty wciąż pamiętasz.
Pewnie los tak chciał, byś tu przyjechała. Rezerwujesz
cały stolik – po co? Bym czuł się winny? Laleczko
o włosach koloru blond, dlaczego się przefarbowałaś?
Tak łatwiej skryć urodę, a przecież masz co pokazać.
Moja pani jest inna – nie dostrzega gierek, fałszywego
uśmiechu – lubię jej naiwność, świeżość oddechu. Ma to,
czego ty nigdy nie miałaś – młodość. Czyta moje wiersze,
zaskakuje celnością ocen.
Kiedy szczerość była w cenie nie było tam nas. To w końcu
życie dyktuje pory dnia, a nie odwrotnie.
Komentarze (2)
Rozmowa z Paniami tematem, do którego wracasz i wracasz, budując swój obraz.
Jest dobrze!
Relacje ludzkie to zawsze nośny temat. Emocje, skrywane animozje..
Tak z perspektywy czytelnika to wiersz dość dosłowny, nie pozostawiający wiele dla wyobraźni, ale.. mający w sobie dużo prawdziwych emocji, które podane są wprost i to też jest bardzo urokliwe.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania