Impas
Tu nic mi dać nie chcą -
więc po co tu siedzieć ?
Tam nie ma tego, co pragnę -
więc po co tam iść ?
Stoję okrakiem w dwóch łodziach
i łapię równowagę
by nie wpaść w jezioro.
Tu nic mi dać nie chcą -
więc po co tu siedzieć ?
Tam nie ma tego, co pragnę -
więc po co tam iść ?
Stoję okrakiem w dwóch łodziach
i łapię równowagę
by nie wpaść w jezioro.
Komentarze (2)
I jak tu złapać rownowagę kiedy swiat to teatr i maskaradyDaje 4 :)
Impas - tekst o rozpaczy i beznadziei totalnej, nie o wyborze między dwiema decyzjami ale o braku wyboru. Dla mnie ''tu'' = życie, które nie daje już żadnego sensu ani ukojenia, "tam" = zaświaty, "jezioro" = depresja, rozpacz, w którą nie chce się wpaść. Pomiędzy tu i tam nie ma trzeciej opcji, jest tylko depresyjna otchłań. Impas to opis zawieszenia, gdy nie ma ani powodu by żyć, ani powodu by umrzeć. To nie jest ''boję się podjąć decyzję" to jest "nie widzę sensu ani w trwaniu, ani w odejściu".
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania