Impetyk
Przyszło i wyszło, a co by mi po tym
gdy wiem ile warte są Twoje głupoty
babole i chłosta, tyle ja wymagam
zakopać, odkopać, bo tępakom biada!
Sięgasz po lejce, a wiem żeś zaborczy
i chwytasz je mocniej, a czas Ci się kończy
brutalność Ci w smak, takiś to rębajło
a wpinka się błyszczy, od co wykidajło.
Nie stawiam się wartko, choć noga mnie świeżbi
gdy wiem, że z łatwością sięgnę Ci do lęgdźwi
więc wepnę ten obraz gdzieś we łba odmęty
a nóź ktoś Cię kopnie, tak o! - dla zachęty.
Komentarze (1)
Zgadzam się
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania