Impetyk

Przyszło i wyszło, a co by mi po tym

gdy wiem ile warte są Twoje głupoty

babole i chłosta, tyle ja wymagam

zakopać, odkopać, bo tępakom biada!

 

Sięgasz po lejce, a wiem żeś zaborczy

i chwytasz je mocniej, a czas Ci się kończy

brutalność Ci w smak, takiś to rębajło

a wpinka się błyszczy, od co wykidajło.

 

Nie stawiam się wartko, choć noga mnie świeżbi

gdy wiem, że z łatwością sięgnę Ci do lęgdźwi

więc wepnę ten obraz gdzieś we łba odmęty

a nóź ktoś Cię kopnie, tak o! - dla zachęty.

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania