Kurde...
Bardzo mi bliski temat. Bardzo. No ale trochę duzo: "moje, twoje". Trzeba by przystrzyc, ale to musi jakaś samozwańcza szycha wpaść, bo ja zwykły czuciowiec.
Ale zaciekawienie jest. Cuś szarpło
Ach ten klimat, dobry, romantyczny w ciekawych okolicznościach przyrody ;-)
Ładny tekst.
Czyżby miłość na przekór "arystokracji"? ;-)
Coś tu takiego widzę, takie mam skojarzenia, aż się prosi pisać więcej, ale może zaprzeczysz, więc narazie tyle ;-)
Pozdrawiam! :-)
Komentarze (14)
Kurde...
Bardzo mi bliski temat. Bardzo. No ale trochę duzo: "moje, twoje". Trzeba by przystrzyc, ale to musi jakaś samozwańcza szycha wpaść, bo ja zwykły czuciowiec.
Ale zaciekawienie jest. Cuś szarpło
Podoba mi się to.
Niewiele trzeba
Ciekawy1 po co mnie zaczepiasz?
Napiszę ci coś brzydkiego i uciekiniesz z płaczem.
Aisak ja ciebie zaczepiam weź przestań do widzenia przypadkowo mi się wkleił komentarz w ty miejscu miałbym kogo
To dobrze, że czujesz respekt.
o to chodzi że nie czuję, ale już spox papatki nie będziemy autorowi bydła robić a wiersz taki sobie średni
A jeśli to pierwszy wiersz?
A jeśli ostatni?
Jeśli ulotna myśl
Jeśli myśl ulotna
Tylko
I już nie wróci...
bierzesz mnie pod włos na litość ale próżne twoje trudy manipulatorko
xD
Pocahontas? Raczej cienki ten wiersz, bez szału
A ja dam 5 :D Ma coś w sobie
Ach ten klimat, dobry, romantyczny w ciekawych okolicznościach przyrody ;-)
Ładny tekst.
Czyżby miłość na przekór "arystokracji"? ;-)
Coś tu takiego widzę, takie mam skojarzenia, aż się prosi pisać więcej, ale może zaprzeczysz, więc narazie tyle ;-)
Pozdrawiam! :-)
Dobry kierunek.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania