Inochodziec

Lubiłem jesień w szpalerze starych lip poza wsią.

Zaciągać się przez postawiony kołnierz wiatrem,

który palił skręcone zeszłorocznym śniegiem kroki.

Średnia ocena: 3.5  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (9)

  • Pobóg Welebor 10.03.2023

    Jak zawsze pod wrażeniem.
    LOVE ♥️

  • Całkiem udany wiersz Grain. Pozdrawiam 5 Ps. Moje dwa opowiadania ukarały się w antologii "Do czytana".

  • Straszna to musiała być kara!

  • Grain 10.03.2023

    dzięki . Zajrzę

  • Noico1 10.03.2023

    Dobre.

  • Starszy Woźny 10.03.2023

    Pod wrażeniem zapewne jest twój idol. pan-buk. Macie coś wsp€lnego, to rozumię. Konńczyś się p. grain, i itd.
    no i co tu jest dobrego? Zwykła impreksyjka. Matołki>

  • Starszy Woźny 10.03.2023

    niestety nie oceniłem utworu. Zwykle daję jedynki. Ten twór , według mnie nie nadaje się do oceny..
    Co ty jest dobre. Jołopy intelektualne.

  • Grain 10.03.2023

    Nawalony, naćpany, pewnie jedno i drugie. Pomerdało się. Kupa błędów ortograficznych, pisarskich. Typowe gówno..

  • Starszy Woźny 11.03.2023

    No proszę< Jakby nie wiedział, że w komentach. można p. Blarczyka łamać. A przecież on, czyli ,jak tam go nazwał.
    No bo jak takie coś, można oceniać.
    Ja piję w WEKENDY,
    Co nie mogę matołki poetyckie.
    Za parę dni przedstawię wiersz Afirmacja.
    Galoty grainowi spadną i wtedy ten pan-buk może cię zahaczy. powodzenia.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania