Inspiracje
podobno szczęście rzadko inspiruje
gdyż szczęście się żyje
a smutek przeżywa
szczęście w podniebne zabiera podróże
trudno tam myśli wzniosłe jest spisywać
smutek utula i kocem nakrywa
to kubek herbaty z konfiturą z malin
szczęście jak tajfun ciało przeszywa
i czasu nie daje
by się w nie wpatrywać
smutek zaś leniwie grzbiet pręży ku żalom
zatoczy koło
westchnieniem zapisze stos kartek
i wtedy jakoś smutnie jest wesoło
choć przecież nadal
umiera się w marazmie
Komentarze (10)
ależ to spokojne - aż mi tytuł nie pasuje :P W drugim tytule celowo jest "szczęście" czy miało być "szczęściem"? Nie umiem za bardzo skomentować, ale czuję naskórkowo, ze to bardzo dobra liryka
w drugim wersie*
Tak, w drugim wersie jest celowo użyte słowo "szczęście". Cieszę się, że wyczules ten spokój, taki był zamiar, by wiersz był "nieśpieszny" ? Co do tytułu chwilowo nie mam lepszego, ale może jeszcze na coś wpadnę!
Rozmyślania na temat różnicy między szczęściem a smutkiem ujęte w formie w wiersza - i to bardzo zgrabnie! Uważam podobnie jak Jared, że utwór jest bardzo spokojny i mam wrażenie, że warto byłoby choć w jednym momencie zdynamizować, tak dla lepszego kontrastu, między wspomnianymi stanami emocjonalnymi. Niemniej - 5 :D
Zdynamizować powiadasz? Hmm.. Różnice opisane w wierszu są w kontekście tytułowej inspiracji - nie wiem jak inni, ale ja w erotycznych stanach jeszcze nigdy niczego nie napisałam ?
Haha, takich też, ale chodziło mi o euforyczne stany ?
Czy to na pewno błąd korekty? ?
Raven18 owszem, to błąd korekty ? Bo erotyczny stan to materiał na zgoła inny tekst!
Cicho_sza Powiedzmy, że wierzę…
Raven18 oj tam, oj tam ?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania