„Instrukcji brak”
Moja dusza
jest dziś układanką bez obrazka,
rozsypaną na podłodze ciszy.
Każdy kawałek pamięta coś innego,
ale żaden nie wie,
do czego należy.
Jeden fragment nosi ślad uśmiechu,
który dawno przestał być prawdziwy.
Inny ma krawędzie ostre od pytań,
na które nie przyszły odpowiedzi.
Są też takie,
które pasują tylko do bólu.
Próbuję składać się powoli,
na ślepo,
dotykając kształtów nadzieją.
Czasem coś kliknie —
na chwilę,
jakby serce przypomniało sobie rytm.
Ale obraz wciąż niepełny.
Brakuje kilku elementów —
zgubionych w czyichś słowach
albo we mnie.
Siedzę pośród rozsypanych części
i uczę się wierzyć,
że nawet pęknięta dusza
chce jeszcze być całością.
Komentarze (4)
Nie oceniam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania