Internetowa księżniczka. Ula Kopińska
Siedzi księżniczka w wysokiej wieży
I czeka, czeka na rycerzy.
Zalet ma wiele i cudne lica,
A wciąż dziewica…
Choć zalotników pod zamkiem tłok,
Poraża ich ojcowski wzrok.
Ojciec nie chłop – a smok!
Płacze księżniczka, z randki znów nici…
W końcu rozsyła po świecie wici:
Jestem samotna!
Chętnie się złączę,
Z jakim rycerzem dzielnym – przez łącze!
Pokochać może zechce mnie zdalnie,
Wirtualnie…
Mnie też należy się wrażeń doza,
Bo mam organy - brak wirtuoza!
Odtąd radosne miała już liczka
Nasza księżniczka!
Bo wreszcie ma ogromne wzięcie:
Starczy kliknięcie,
A celna strzałka, jak nic namierzy
Kwiat
Rycerzy.
Lecz natrafiła na świrusa,
Który przekazał jej wirusa,
A ten ostudził jej uczuć pożar
I wszystkich zalotników - pożarł!
Tylko księżniczki nie skonsumował.
Będzie żałował!
Komentarze (10)
Co nie czytam ten wierszyk,to końcówka mnie rozwala :)
Mnie ten wierszyk nie zachwyca. Słabiutki.
Hmm, ale tak samemu sobie rzepkę skrobać?
:)
Ona miała czasem dziwny humor :)
Ajaxxx, bardziej pytałem czemu sam sobie komentujesz, ale nie wykluczam, że wpadłem z obiegu i może tak się tera robi.
Co do tekstu, radosna rymowanki, co nie jest zarzutem, jeśli treść nie uzurpuje sobie prawa do udawania czegoś więcej.
Pozdrox
Canulas-nie jestem autorem,a tylko udostępniam utwory zmarłej autorki :(
Hmm, jeszcze lepiej :))
Ajaxxx a masz, że tak się nienachalnie zapytam jej zgodę?
To nie ma żadnej wartości literackiej, więc nie ma czym zawracać sobie głowy.
Eh, udostępnianie prac zmarłej autorki...
Nie będę ścigał za plagiat, intencji szczególnie złych nie miałeś
Jednak będzie zdecydowanie lepiej, gdy wstawisz coś swojego autorstwa.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania