INTERPRETACJA
dla odmiany w biały dzień
choć listopad to już jasno
czytam zatem wiersza cień
nową próbę literacką
i do kawy sypię cukier
sypię cukier desperacko
bardziej gorzkiej już nie kupię
znów na popiół palą się
i uczucia i marzenia
krok po kroku suną w cień
w szarą strefę nieistnienia
nie wiem prosty czy zawiły
jest to kwestia zapatrzenia
cukier już nie daje siły
brak mi zdolności widzenia
Komentarze (10)
https://culture.pl/pl/tworca/bruno-schulz
skoro nie masz widzenia, to zerknij sobie .
NO!
Grisza🙂
Czasami różni ludzie mówią do mnie:
Pani Roksano, pani jest dziwna/de'mode... więc proszę się nie dziwić - swojemu skłóceniu z życiem/nawet światem.
Czytam/czuję - widząc po swojemu , i podoba mi się... nie drażni mnie wcale/traktowany po macoszemu ośmiozgłoskowiec = nawet wyrównałabym do niego właśnie - niektóre wersy.
Pozdrawiam.
Dzięki za dobre słowo. Ale te cztery krótsze wersy zostaną - one są na swoim miejscu. Lubię czasami łamać rytm. Rytmicznie ;))
Każdy w nieco inny sposób wyraża zgorzknienie. Zazwyczaj to nie my jesteśmy jego źródłem, a tylko reagujemy w ten sposób na jego nadmiar z otoczenia.
Dystans do samej siebie, humor zręcznie wpleciony, choć podsumowanie nie wydaje się trafne, choć sam jestem krótkowzroczny.
Dzięki za wizytę i - nomen omen - interpretację. Okazuje się, że mój wiersz ma w sobie jakiś uniwersalizm. Bo muszę uczciwie przyznać, że jest on spontaniczną reakcją na czyjś wiersz i chociaż jego autor(ka) nie zaszczycił(a) mnie wizytą tutaj, to nie mam wątpliwości, że go czytał(a). Czyta wszystko, co publikuję 😁
Grisza To pozdrów, bo to
"sypię cukier desperacko
bardziej gorzkiej już nie kupię"
Jest dla mnie złote. Pozdrawiam
Staś
Co prawda mnie już tu nie ma, ale mam pytanie:
czy dla odbiorcy tego wiersza jest jasne, czego dotyczą słowa "bardziej gorzkiej"?
Grisza Postępującego stanu zgorzknienia?
Staś
bardziej gorzkiej "próby literackiej"...
Grisza→Moje pierwsze skojarzenie, być może od czapy😁
"bardziej gorzkiej już nie kupię"→można by odczytać w ten sposób, że człowiek doszedł do pewnej gorzkiej granicy, gdzie już od niego, niewiele zależy i pozostało mu tylko,
sypać cukier, ale owa słodycz, może i tak nie osłodzić, jedynie przytłumić na jakiś czas.
gorzki smak:)↔Pozdrawiam😁
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania