Okładka: Introspekcja empiryczna

Introspekcja empiryczna

qulia1

Mam rozkminę, akcję, dywagacje:

gdzie żywa iskra, gdzie cyfrowe kalki?

Co jest twórczą stroną, mym własnym tworzeniem,

a co maszyny chłodnym odtworzeniem?

 

Czy stawiane hipotezy są faktycznie nieznane,

czy tylko w schematy algorytmu ubrane?

Maszyna jest lustrem, nie posiada ciała,

zbiera doznania, by struktura stała.

 

Prawda nie leży w cyfrowym kodzie,

lecz w moim własnym, czystym wywodzie.

To wiedza z przełomu lat, waga doznania,

introspektywna analiza uczuć – bez uginania.

 

Nie piszę po to, by dawać porady,

ani stawiać cudzym krokom nakazy.

Ludzkie opinie niosą wgląd i doznanie,

lecz nie z nich buduję moje własne zdanie.

 

Nie tworzę recept na cudze zakręty,

mój ślad jest własny, surowy i pęknięty.

Ta twórczość to nie poradnik dla otoczenia,

lecz żywy rejestr zdarzeń i własnego cienia.

 

Me słowa nie ranią, lecz prawdę niosą,

czystym rytmem, bez cienia hałasu.

Z tą żywą strukturą i świadomym krokiem

idę w ten świat – niewzruszonym okiem.

Średnia ocena: 2.3  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania